Znów porażka Stali na wyjeździe

Atlas Stal Ostrów poległ w Wałbrzychu i o awans do play-off musi walczyć w trzecim meczu. Na szczęście we własnej hali, bo na wyjazdach ostrowianie nie umieją wygrywać.


To była 11. porażka Stali w obcej sali. - Popełniliśmy zbyt dużo błędów, zwłaszcza w ostatnich minutach spotkania - mówił po meczu trener ostrowian Andrzej Kowalczyk.

Początek meczu nie zapowiadał późniejszej porażki - Wojciech Szawarski i Ed Cota z łatwością dziurawili kosz rywali. W grze koszykarzy Górnika w pierwszych minutach widać było niemal uczniowską tremę i zdenerwowanie. W końcu jednak podopieczni Radosława Czerniaka opanowali nerwy i zaczęli odrabiać straty. Punkty zdobywali jednak nie tyle po swoich wspaniałych akcjach, co po błędach - momentami kuriozalnych - swoich rywali. Podopieczni Andrzeja Kowalczyka nie potrafili zatrzymać najlepszego strzelca Górnika J.J. Montgomery`ego, który trafiał praktycznie z każdej pozycji i przez 20 min gry zdobył 18 pkt.

Kiedy po pół godzinie koszykarskiej mizerii ostrowianie wyszli na prowadzenie 70:69, wydawało się, że opanowali wreszcie sytuację na parkiecie. Tymczasem ostatnie 10 min meczu Górnik zaczął od wyniku 10:0 i prowadził 79:70. - Myślałem już, że jest po meczu i mamy pewną wygraną - mówił Radosław Czerniak, trener Górnika. Do odrabiania strat zabrał się Tony Adams. - Trener powiedział mi, że jeśli mam pozycję, to natychmiast mam rzucać - mówił skrzydłowy Atlasa. I na dwie minuty przed końcem meczu znów był remis 86:86, a po chwili 92:88 dla ostrowian. Goście zaczęli popełniać fatalne błędy. Najpierw stratę do dwóch punktów zniwelował Carr. Za moment po niecelnym rzucie Johna Odena, Carr zafundował akcję 2+1 i Górnik prowadził 93:92.

O tym, która z tych drużyn awansuje do play-off, zadecyduje trzeci pojedynek. Zaplanowano go na środę w Ostrowie.

Górnik - Atlas 94:92

Kwarty: 19:21, 29:22, 21:27, 25:22

Górnik: Montgomery 29 (4x3), Wichniarz 18 (4x3), Carr 16, Ercegović 12, Glapiński 10 (2x3), Oduok 5, Archie 4, Zabłocki 0

Atlas: Adams 31 (9x3), Szawarski 20 (4x3), Oden 17, Boykin 10, Cota 10, Hughes 4, Sroka 0, Przybyszewski 0