Energa Gedania za burtą Pucharu Polski

Siatkarki Energi Gedania przegrały w ćwierćfinale Pucharu Polski z Farmutilem Piła 1:3 i odpadły z dalszej rywalizacji. Turniej finałowy odbywa się w Poznaniu.
Dla gdańszczanek jeden wygrany set to i tak postęp w porównaniu z sezonem ligowym, w którym dwukrotnie przegrały z Farmutilem 0:3. Przez dwa i pół seta podopieczne Leszka Milewskiego prowadziły wyrównaną walkę, ale jak zwykle w ostatnich tygodniach tylko momentami potrafiły utrzymać wysoki i równy poziom. Wtedy Farmutil miał duże kłopoty. W pierwszym secie Gedania prowadziła od początku, ale wystarczyło, żeby na zagrywkę weszła Agnieszka Bednarek i od razu obnażyła największą słabość gdańszczanek w tym spotkaniu - kiepskie przyjęcie. Z prowadzenia 18:17 zrobiło się 18:22 i było po sprawie. W kolejnej partii Gedania zagrała naprawdę dobrze (słowa pochwały dla Bereniki Tomsi) i niespodziewanie wygrała ją 25:23. Trzeciego seta Farmutil zaczął od prowadzenia 11:5. Swoje koleżanki dobrą zmianą natchnęła jeszcze do walki 18-letnia Tamara Kaliszuk, ale końcówka tej części gry i cały set czwarty nie pozostawiły złudzeń, kto był lepszy.

Energa Gedania - Farmutil Piła 1:3. Sety: 20:25, 25:23, 19:25, 13:25. Gedania: Kasprów, Skowrońska, Tomsia, Wellna, Nuszel, Ziemcowa, Siwka (libero) oraz Durajczyk, Kaliszuk, Kondracjewa. Farmutil: Skorupa, Kaczorowska, Bednarek, Kosmatka, Teixeira, Szeluchina, Kuehn-Jarek (libero) oraz Chojnacka, Sieradzan.