Gedania walczy o Puchar Polski

Po nieudanym sezonie zasadniczym w Lidze Siatkówki Kobiet zespół Energi Gedania ma szansę na rehabilitację. W piątek rozpoczyna rywalizację w finałowym turnieju Pucharu Polski
Zawody odbędą się w Poznaniu, a do walki przystąpi osiem zespołów, które przebrnęły eliminacje. Poza jednym wyjątkiem są to drużyny, które zakwalifikowały się do play-off LSK. Zabraknie jedynie ekipy MKS Dąbrowa Górnicza (zamiast niej zagra Centrostal Bydgoszcz). W wyniku losowania Gedania trafiła w ćwierćfinale na Farmutil Piła, czyli teoretycznie najsłabszy zespół "wielkiej czwórki". Problem w tym, że gdańszczanki w meczach ligowych z Farmutilem dwukrotnie dostały tęgie lanie. Oba mecze trwały niewiele ponad godzinę, a niektóre sety Gedania przegrywała we wstydliwych rozmiarach (m.in. do 11 i do 12). - Nie da się ukryć, dwa razy dostaliśmy z Farmutilem łomot - przyznaje trener Gedanii Leszek Milewski. - Jedyne, czym mogę się pocieszać, to fakt, że nawet w tych przegranych meczach momentami udawało nam się nawiązywać wyrównaną walkę. Jeśli te momenty uda się zamienić na dłuższe fragmenty, pojawi się nadzieja na zwycięstwo. Nasze ostatnie mecze sezonu zasadniczego nie napawają optymizmem [trzy razy po 0:3 - red.], ale mam nadzieję, że dziewczyny się podniosą i powalczą - podkreśla szkoleniowiec. Do składu Gedanii wracają po występach w reprezentacji Polski juniorek Tamara Kaliszuk i Aleksandra Pasznik, wciąż niezdolna do gry jest Kinga Kasprzak. Piątkowe spotkanie z Farmutilem rozpocznie się o godz. 18 (transmisja w Polsat Sport). W pozostałych meczach ćwierćfinałowych zmierzą się BKS Aluprof Bielsko-Biała z AZS AWF Poznań, Stal Mielec z Winiarami Kalisz oraz Centrostal Bydgoszcz z Muszynianką. Zwycięzca tego ostatniego spotkania zmierzy się w półfinale z lepszym z pary Farmutil - Gedania. Półfinały odbędą się w sobotę (godz. 12.30 i 15), a finał w niedzielę o godz. 15. Transmisje wszystkich meczów w Polsacie Sport, Polsacie Sport Extra oraz TV4.