Resovia w play-off, Stalówka blisko

Komplet zwycięstw odnieśli podkarpaccy koszykarze w przedostatniej kolejce sezonu zasadniczego I ligi. Wygrana Resovii Millenium w Rybniku dała jej awans do fazy play-off.
Rzeszowianie już w pierwszej kwarcie pokazali, że w Rybniku chcą zapewnić sobie miejsce w fazie play-off. Szybko objęli prowadzenie 8:0 i wykorzystując dobrą formę strzelecką Piotra Misia oraz Bartosza Dubiela, który w pierwszej kwarcie zdobył aż 10 punktów, długo kontrolowali przebieg meczu. Prowadzili już nawet różnicą 13 punktów, ale w drugiej kwarcie rybniczanie zabrali się do odrabiania strat. Prym w zdobywaniu punktów dla gospodarzy wiódł Stanisław Grabiec. Obwodowy gracz rybnickiej drużyny w drugiej odsłonie powtórzył wyczyn Dubiela z pierwszych 10 minut i zdobył 10 punktów, a w pewnym momencie przewaga Resovii zmalała tylko do dwóch punktów.

Po przerwie sprawy w swoje ręce wziął obchodzący w sobotę 22. urodziny Karol Szpyrka, który ani na chwilę nie usiadł na ławce rezerwowych, a mecz zakończył z dorobkiem 22 punktów (4 na 4 za dwa, 3 na 6 za 3, 5 na 5 osobistych), pięciu zbiórek, pięciu asyst i pięciu przechwytów. Dobrze dysponowana rzutowo byłą zresztą cała drużyna Resovii, która w całym meczu miała 70-procentową skuteczność w rzutach za dwa punkty i 90-procentową skuteczność w rzutach wolnych.

Dzięki wygranej rzeszowianie są pewni udziału w play-off, w którym najprawdopodobniej zmierzą się z Sokołem Łańcut.

MKKS RYBNIK75
RESOVIA MILLENIUM84
Kwarty: 21:31, 20:18, 20:23, 14:12.

MKKS: Kukuczka 18 (4), Grabiec 16 (4), Frankowski 13, Zmarlak 9 (1), Kozieł 6, Środa 6, Ochodek 4, Marczyk 3.

Resovia: K. Szpyrka 22 (3), Dubiel 18, Wójcik 13 (4), Miś 13, Baran 7 (1), Ucinek 4, Rynkiewicz 3 (1), Rusin 2, Malona 2.

Znicz nie zachwycił, ale wygrał

Słaby mecz obserwowali kibice w Jarosławiu. Zajmujący czwarte miejsce w tabeli koszykarze Sokołowa Znicza Jarosław jak najmniejszym nakładem sił chcieli pokonać outsidera z Lublina, dlatego też mecz był brzydki, a momentami nudny. Grający bez kontuzjowanych Tomasza Przewrockiego, Jakuba Dryjańskiego i Macieja Millera jarosławianie zaczęli chaotycznie, ale z minuty na minutę powiększali przewagę i po pierwszej połowie prowadzili 59:40.

Po przerwie jarosławianie oszczędzali siły na kolejne mecze, co wykorzystali rywale, którzy zdołali zmniejszyć rozmiary porażki i ostatecznie przegrali różnicą siedmiu punktów. - Zagraliśmy słabo i z taką formą nie mamy czego szukać w play-off - przyznawał po meczu Stanisław Gierczak, trener Znicza. - Martwią kontuzje. Przewrocki może wróci w tym tygodniu do gry, ale w najbliższym czasie będziemy musieli sobie radzić bez Dryjańskiego - dodał.

SOKOŁÓW ZNICZ JAROSŁAW93
START AZS LUBLIN86
Kwarty: 32:21, 27:19, 14:22, 20:24.

Znicz: Celej 23 (6), Ecka 20 (2), Miszczuk 19, Fortuna 16, Mikołajko 4 oraz Szczotka 6, Sikora 5, Białas 0, Gazarkiewicz 0.

Start: Kowalski 19 (3), Ł. Jagoda 14 (4), Chelis 10 (2), Borkowski 9 (1), P. Jagoda 7 oraz Olejniczak 10, Rak 7 (1), Urbański 7 (1), Karczewski 3 (1), Drozd 0.

Stal nadal w grze

Koszykarze Stali Stalowa Wola pokonali na własnym parkiecie Politechnikę Poznań i wciąż mają szansę na awans do play-off. Podopieczni Leszka Kaczmarskiego w pełni wykorzystali osłabienie drużyny z Poznania i przedłużyli swoje szanse na udział w dalszej części rozgrywek. - Przyjechaliśmy do Stalowej Woli bez kontuzjowanych Stanisława Prusa i Joe McNaulla, zabrakło też Pawła Wiekiery, a tylko kilka minut zagrał narzekający na kontuzję barku Marcin Stokłosa. Jednak to nie znaczy, że nie chcieliśmy wygrać. Chciałem dać pograć rezerwowym i odblokować ich przed meczami ze Zniczem Jarosław, ale nie wszyscy tę szansę wykorzystali - tłumaczył po meczu Tomasz Cichocki, trener Politechniki.

Jego podopieczni tylko na początku prowadzili 10:2. W siódmej minucie Stal objęła prowadzenie 16:15, a później kontrolowała przebieg meczu. W szeregach gospodarzy wyróżnili się Paweł Pydych, Bartłomiej Szczepaniak oraz wracający do wysokiej formy po chorobie Jacek Jarecki.

STAL STALOWA WOLA81
POLITECHNIKA POZNAŃ72
Kwarty: 24:20, 15:11, 23:20, 19:21.

Stal: Jarecki 22 (1), Pydych 21 (4), Nikiel 8, Partyka 7, Prawica 4 oraz Szczepaniak 17 (1), Maj 2.

Politechnika: Sulowski 20 (4), Radwan 15 (1), Bogdan 12 (1), Baganc 6, Stokłosa 0 oraz Smorawiński 8, Semmler 8 (1), Dudek 3 (1), Mowlik 0, Skowroński 0.

Ważne zwycięstwo Siarki

Tarnobrzeżanie pokonali wyżej notowanego Big Stara Tychy 85:77 i zapewnili sobie 11. miejsce przed fazą play-out. Tylko początek meczu należał do gości, którzy prowadzili 7:6. Siarka wyszła na prowadzenie w trzeciej minucie, a po pierwszej kwarcie prowadziła już 28:21. Później miejscowi kontrolowali wynik, a gdy na początku czwartej kwarty zdobyli 11 "oczek" z rzędu, wygrywali już 83:56. Wysokie prowadzenie rozluźniło miejscowych, którzy pozwolili rywalom zdobyć 18 punktów z rzędu i ostatecznie Siarka wygrała różnicą ośmiu "oczek".

SIARKA TARNOBRZEG85
BIG STAR TYCHY77
Kwarty: 28:21, 16:17, 28:18, 13:21.

Siarka: Wall 30 (1), Grzegorzewski 17, Zych 17 (3), Kardaś 3 (1), Marciniak 3 (1) oraz Bielak 13 (4), Sudowski 2, Włodarczyk 0.

Big Star: Kulig 22, Kordas 17 (5), Bzdura 9, Ochońko 7 (1), Szymański 5 (1) oraz Olczak 11 (3), Markowicz 3 (1), Michalski 3 (1), Pustelnik 0.

Sokół gromi

Żadnych problemów z wyjazdowym zwycięstwem w Tarnowie Podgórnym nie mieli koszykarze Sokoła Łańcut, którzy wygrali różnicą aż 30 punktów. Znakomita w wykonaniu łańcucian, którzy zagrali bez kontuzjowanego Ireneusza Chromicza, była zwłaszcza druga połowa. Przez 20 minut Tarnovia zdobyła zaledwie 12 punktów, tracąc aż 34. - Spokojny mecz, dałem pograć wszystkim zawodnikom, bo już w środę czeka nas ostatni mecz ze Stalą Stalowa Wola - mówił po spotkaniu Dariusz Kaszowski, trener Sokoła.

TARNOVIA TARNOWO41
SOKÓŁ ŁAŃCUT71
Kwarty: 18:20, 11:17, 8:14, 4:20.

Tarnovia: Krajewski 17 (20), Kałowski 10 (1), R. Pacocha 6, Wróbel 3 (1), Skonieczny 0 oraz Mielczarek 5 (1), Jakóbczyk 0, Grabiński 0, Sablik 0, Kilian 0.

Sokół: Salamonik 17 (1), Ł. Pacocha 12 (2), Krupa 7, Koszuta 7, Klima 4 oraz Ożóg 8 (1), Mroczek 7 (1), Dudzik 7, Podolec 2.



Pozostałe wyniki 29. kolejki:

Sportino Inowrocław - Wózki Pruszków 86:58, Polonia 2011 Warszawa - Żubry Białystok 80:83. Mecz Zastal Zielona Góra - Prokom II Sopot zakończył się po zamknięciu tego wydania "Gazety".

1. Zastal Zielona Góra28532091:1788
2. Sokół Łańcut29532318:2040
3. Sportino Inowrocław29522080:1816
4. Znicz Jarosław29512366:2146
5. Politechnika Poznań29492355:2159
6. Big Star Tychy29472201:2079
7. Resovia Millenium29452178:2086
8. Stal Stalowa Wola29442214:2216
9. Polonia Warszawa29432231:2159
10. Żubry Białystok29422149:2182
11. Siarka Tarnobrzeg29402176:2297
12. Wózki Pruszków29392194:2257
13. MKKS Rybnik29392254:2390
14. Prokom II Sopot28341982:2282
15. Tarnovia Tarnowo29312039:2402
16. Start AZS Lublin29311910:2439