Sport.pl

Łodzianie walczą w Holandii o Pekin

Aleksandra Urbańczyk i Mateusz Matczak wystąpią w mistrzostwach Europy w Eindhoven na długim basenie. Jeśli oboje marzą o uzyskaniu minimum olimpijskiego, muszą poprawić swoje rekordy życiowe.
Matczak wystąpi w środę w eliminacjach na 200 m, a w poniedziałek na 400 m stylem zmiennym. Najlepszy rezultat 18-letniego łodzianina na tym drugim dystansie to 4 minuty,18 sekund i 40 setnych. Wystarczy, że poprawi ten wynik i zapewni sobie udział w olimpiadzie w Pekinie. - Jestem przekonany, że Mateusza na to stać - mówi Marek Młynarczyk, trener MKS Trójki Łódź. - Przygotowywał się bardzo intensywnie i wierzę, że osiągnie dobry rezultat. Jeśli nie zakwalifikuje się do Pekinu, to trzeba będzie to uznać za jego porażkę.

Trudniejsze zadanie czeka Aleksandrę Urbańczyk na dystansie 200 metrów stylem zmiennym. Aby dostać olimpijską nominację, 20-letnia pływaczka musi poprawić swój rekord życiowy aż o ponad sekundę. - To sporo, ale uważam, że Ola poradzi sobie z tym wyzwaniem - twierdzi Młynarczyk.

Urbańczyk swój start w Mistrzostwach Europy zacznie jednak już dziś startem w eliminacjach na 50 metrów stylem motylkowym.