Prokom znów chce być liderem

Koszykarze Prokomu Trefl Sopot po niedzielnym meczu w Ostrowie mogą odzyskać pozycję lidera. Bank BPS Basket Kwidzyn zagra na wyjeździe z Górnikiem Wałbrzych
Prokom przegrał dwa ostatnie mecze z Turowem Zgorzelec oraz Anwilem Włocławek i stracił pozycję lidera. Jest nim Turów. Zespoły ze Zgorzelca i Sopotu mają po 36 pkt (Turów jest lepszy w bezpośrednich meczach), trzeci w tabeli Anwil ma punkt mniej. Do końca rundy zasadniczej wszystkie drużyny rozegrają jeszcze po trzy mecze. Prokom już w niedzielę może odzyskać pozycję lidera. Stanie się tak, jeśli wygra w Ostrowie ze Stalą (mecz o godz. 18 w Polsacie Sport), a dzień wcześniej Anwil pokona u siebie Turów. Nie będzie to jednak łatwe. Prokom nie jest w formie, a do tego szósta w tabeli Stal w tym sezonie ma u siebie znakomity bilans spotkań - dziewięć zwycięstw i jedna porażka. Przegrała tylko z Turowem, po dogrywce 94:101. - Jeśli odzyskamy pozycję lidera, znów wszystko będzie w naszych rękach. Jeśli wygramy dwa pozostałe mecze [u siebie z Kotwicą Kołobrzeg i na wyjeździe z Górnikiem - red.], zostaniemy liderem przed play-off - zauważa trener Tomas Pacesas.

W meczu beniaminków, Górnik podejmie Basket (sobota, godz. 17). Pierwsze spotkanie w Kwidzynie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 74:61. Najskuteczniejszym graczem Basketu był wtedy Mike King (14 pkt), który opuścił już jednak zespół. Ale godnie zastępuje go Michael Hicks, który w dwóch rozegranych meczach rzucał średnio 19 pkt. Hicks był najlepszym graczem (23 pkt) wygranego w ostatni weekend meczu z Kotwicą Kołobrzeg. Górnik potrafił wygrać u siebie z Turowem czy Asco Śląsk Wrocław, ale w tym tygodniu doznał poważnego osłabienia. Klub zrezygnował bowiem z drugiego strzelca zespołu Krisa Clarksona (średnio 14,1 pkt), który pokłócił się z trenerem Radosławem Czerniakiem i po raz kolejny złamał regulamin klubu.

Mecz Energa Czarni Słupsk - Śląsk został przełożony na środę. Do sztabu trenerskiego zespołu ze Słupska dołączył Tomasz Herkt, który będzie pomagał Mirosławowi Lisztwanowi (jest pierwszym trenerem po zwolnieniu Igora Griszczuka). W tej kolejce pauzuje Polpharma, której zmienił się też termin najbliższego meczu z Anwilem we Włocławku. Odbędzie się on już w najbliższy czwartek (zamiast 26 marca).