Żurawski walczył z Panathinaikosem, Grzelak znowu strzela

W 24 kolejce greckiej Super League piłkarze Larissy przegrali na wyjeździe z wicemistrzem kraju Panathinaikosem Ateny 0:2.
Od pierwszej minuty w drużynie gości grał kapitan reprezentacji Polski Maciej Żurawski. W bramce popularnych "Koniczynek" niestety zabrakło miejsca dla Arkadiusza Malarza. W 43 minucie czerwoną kartką został ukarany prawy pomocnik Larissy Galitsios. Panathinaikos wykorzystał liczebną przewagę i w 60 minucie zdobył pierwszą bramkę. Jej autorem był wypożyczony z Manchesteru United Manucho, był to debiut reprezentanta Angoli w drużynie z Aten. Wynik spotkania po kapitalnym dośrodkowaniu Andreasa Ivanschitza ustalił Salpiggidis.

Lepiej poszło innemu Polakowi występującemu na greckich boiskach. Rafał Grzelak zdobył swoją piątą bramkę w szóstym meczu. Jego Skoda Xanthi zremisowała w Salonikach z Iraklisem 1-1.