Arkadiusz Krygier odwołany z funkcji prezesa klubu. Zastąpi go Piotr Waśniewski

Koszykówka. Arkadiusz Krygier nie jest już prezesem PGE Turowa Zgorzelec. Rada nadzorcza klubu odwołała go ze stanowiska, jednocześnie proponując mu dużo mniej prestiżową funkcję dyrektora sportowego. Nowym prezesem klubu będzie Piotr Waśniewski.




Decyzja zapadła na czwartkowym posiedzeniu rady nadzorczej, choć Krygier znał ją wcześniej. - Dowiedziałem się o niej w środę wieczorem - mówi były już prezes PGE Turowa. - Jestem bardzo zaskoczony i zdziwiony, że tak się stało. Nie wiem, o co chodzi. Czekam na wyjaśnienie od członków rady nadzorczej, bo jeszcze nie znam uzasadnienia tej decyzji - dodaje Krygier.

Przewodniczący rady nadzorczej PGE Turowa Romuald Salata również nie chce zdradzić powodów podjęcia tej decyzji. - Zostaliśmy do niej zmuszeni. Nic więcej nie mogę powiedzieć - tłumaczy.

Ta decyzja to wielkie zaskoczenie, a wręcz szok dla fanów koszykarskich w Zgorzelcu.

Krygier, który pracuje w Zgorzelcu niecałe dwa lata, kojarzony jest z największymi sukcesami w historii zgorzeleckiego klubu. To on sprowadził do klubu słynnego słoweńskiego szkoleniowca Saso Filipovskiego, który w minionym sezonie zdobył z zespołem wicemistrzostwo Polski.

W tym sezonie zgorzelecki klub znów jest w czołówce ligi, a ostatnio osiągnął kolejny spory sukces, awansując do czołowej szesnastki europejskiego Pucharu ULEB. - Jeśli chodzi o kwestie sportowe, nikt nie ma zarzutów do pana Arkadiusza Krygiera. Z tych zadań wywiązywał się świetnie - mówi inny członek rady nadzorczej Piotr Waśniewski. - Gorzej wyglądały sprawy organizacyjne, były pewne nieprawidłowości, które zostały potwierdzone audytem, a także kontrolą rady nadzorczej - dodaje.

Waśniewski nie chce jednak mówić o szczegółach.

Sam Krygier odpiera te zarzuty.

- Nie mam sobie nic do zarzucenia w tej kwestii - mówi. - Dla mnie cała sprawa jest dziwna.

Co ciekawe, najprawdopodobniej następcą Krygiera będzie właśnie Waśniewski, który dopiero od miesiąca piastuje funkcję członka rady nadzorczej. - Rzeczywiście, dostałem taką wstępną propozycję. Jeśli będzie ona wiążąca, to przyjmę ją, bo to dla mnie wielki zaszczyt kierować takim klubem jak PGE Turów - mówi Waśniewski.

Waśniewski już wcześniej pełnił funkcję prezesa klubu w koszykarskim Śląsku Wrocław. Pracował w klubie w czasach, gdy szefem wrocławskiego klubu był Grzegorz Schetyna - obecny wicepremier i minister spraw wewnętrznych i administracji.

Niewykluczone, że Waśniewski będzie w Turowie szefem... Krygiera, bowiem byłemu prezesowi klubu zaproponowano funkcję dyrektora sportowego.

Sam zainteresowany nie dał jeszcze odpowiedzi, czy przyjmie nową ofertę pracy.

- Muszę się w tej kwestii skonsultować ze swoją rodziną - mówi Krygier.