Porażka siatkarzy AZS: kibice żądają głów

Na trybunach pojawiły się transparenty, na których najwierniejsi kibice żądali dymisji w klubie (choć nie napisali wprost czyich). To - ich zdaniem - ma oczyścić atmosferę w klubie. Co zrobić, by akademicki klub w końcu się podniósł? - czekamy na opinie internautów
Podopieczni Ireneusza Mazura wprawdzie w ostatnim czasie grają bardzo nierówno, to nikt w Olsztynie nie wierzył, że zespół z Radomia jest w stanie ugrać na wyjeździe choćby jednego seta. Niestety we wtorek było zupełnie inaczej, bo Mlekpol AZS kolejny raz zawiódł swoich kibiców, przegrywając z walczącym o utrzymanie Jadarem 1:3

Ci, którzy zdecydowali się wybrać na ten mecz, z pewnością żałują. Wielu miłośników siatkówki od początku spotkania z zaciekawieniem interesowało się tym, co dzieje się w innych pojedynkach ostatniej kolejki rundy zasadniczej (wszystkie rozpoczęły się o godz. 18). Od niektórych wyników zależało bowiem, z kim akademicy zmierzą się w pierwszej fazie play-off.

Wczoraj w Uranii w podstawowym składzie wybiegł Bjorn Andrae, narzekający ostatnio na kontuzje barku. Ireneusz Mazur natomiast dał odpocząć Wojtkowi Grzybowi, którego zastąpił Marcin Kudłacik.

W pierwszym secie drużyny toczyły wyrównaną walkę. Trener Ireneusz Mazur widząc nieporadność swoich podopiecznych wpuścił na parkiet rozgrywającego Franka Dehne, który nieraz mocną zagrywką mieszał szyki rywalom. To jednak radomianie po pojedynczym bloku Grzegorza Kokocińskiego na Marcinie Możdżonku i asie serwisowym Sebastiana Pęcherza wyszli na trzypunktowe prowadzenie (17:20). Jak się później okazało nie oddali go do końca wygrywając 25:23.

Początek drugiej partii również nie napawał optymizmem, bo goście szybko uzyskali prowadzenie 4:1. Wszystko zmieniło się, gdy Paweł Zagumny zdobył punkt z zagrywki, a rywale popełnili błąd podwójnego odbicia. Po nerwowej końcówce tym razem lepsi byli olsztynianie 26:24.

Kiedy nieliczni kibice w Uranii myśleli, że ich ulubieńcy podnieśli się z kolan, nieoczekiwanie kolejne dwie partie padły łupem Jadaru.

W najbliższy weekend rozpocznie się pierwsza runda play-off. Pierwszym rywalem olsztynian będzie Resovia Rzeszów (piątek, Urania), która awansowała na piąte miejsce w tabeli.





Mlekpol AZS Olsztyn1(23, 26, 21, 23)
Jadar Radom3(25, 24, 25, 25)
Mlekpol AZS: Zagumny, Tanik, Kudłacik, Możdżonek, Andrae, Szymański, Lambourne (l) oraz Dehne, Ruciak, Siezieniewski, Lubiejewski

Jadar: Maciończyk, Gawryszewski, Żaliński, Kokociński, Kocik, Pęcherz, Obdarzałek (l) oraz Pawliński, Owczarski

Pozostałe wyniki 18. kolejki

Płomień Sosnowiec - Resovia Rzeszów 2:3 (25:23, 25:22, 18:25, 23:25, 13:15), AZS Częstochowa - ZAK SA Kędzierzyn-Koźle 3:0 (25:19, 26:24, 25:18), Jastrzębski Węgiel - AZS Politechnika Warszawa 3:1 (25:17, 14:25, 25:22, 25:19), Skra Bełchatów - Chemik Bydgoszcz 3:0 (26:24, 25:18, 25:15).

POLSKA LIGA SIATKÓWKI





1. Skra Bełchatów184752:17
2. AZS Częstochowa184045:21
3. Jastrzębski Węgiel183745:26
4. Mlekpol AZS Olsztyn183241:27
5. Resovia Rzeszów182834:35
6. ZAK SA Kędzierzyn-Koźle182833:37
7. Jadar Radom181827:43
8. Płomień Sosnowiec181523:46
9. AZS Politechnika181323:44
10. Chemik Bydgoszcz181220:47