ŁKS: Gambijczyk przekonał trener

Yankuba Ceesay, testowany w ŁKS pomocnik, strzelił gola w sparingu z GKP Gorzów Wielkopolski. Trener Mirosław Jabłoński jest pod wrażeniem jego umiejętności, ale menedżer upiera się, że decyzja w sprawie transferu musi zapaść w środę
Ełkaesiacy zmierzyli się z trzecioligowcem z Gorzowa. Walczący o awans rywale (zajmują trzecie miejsce w grupie III) sprawili wiele kłopotów pierwszoligowcom i prowadzili już 2:0, ale po golach Kleyra i Ceesaya łodzka drużyna wyrównała. Ozdobą spotkania było trafienie Gambijczyka, który po akcji Łukasza Madeja popisał się uderzeniem z ok. 20 m, nie dając szans bramkarzowi. Ale nie tylko zdobyta bramka zrobiła duże wrażenie na szkoleniowca ŁKS. Ceesay wypadł bowiem bardzo dobrze, dlatego szefowie klubu z al. Unii poprosili jego menedżera Hectora Peraltę o zgodę na treningi w Łodzi do końca tygodnia. Urugwajczyk na razie jest przeciwny, domagając się decyzji już w środę.

W ŁKS sprawdzany był też Słowak Michal Benko, ale nie zostanie w drużynie. Trener Jabłoński stwierdził bowiem, że ma w zespole zawodników o podobnych umiejętnościach, choćby Adriana Woźniczkę. O tego ostatniego stara się jednak KSZO Ostrowiec, lecz szkoleniowcy drużyny z al. Unii nie zgadzają się na transfer, ponieważ Woźniczka oprócz występów na bocznej obronie, może być dublerem stoperów: Tomasza Kłosa i Marcina Adamskiego. W Gutowie sprawdzany był też 21-letni napastnik Zagłębia Sosnowiec Rafał Strojek, syn Zdzisława, byłego gracza m.in. GKS Katowice i Wisły Kraków. Jest on jednak kandydatem do występów w zespole Młodej Ekstraklasy. Jutro na testach w ŁKS mają pojawić się kolejni gracze z zagranicy - tym razem z Chorwacji i Brazylii.

ŁKS - GKP Gorzów 2:2

Gole dla ŁKS: Kleyr, Ceesay

ŁKS: Leciejewski - Paulinho, Przybyszewski, Woźniczka, Benko - Szczot, Haliti, Leszczyński, Jovino, Vayer - Kleyr oraz Machnowskij, Strojek, Andreson, Cessay, Madej, Kujawa.