Duda Leszno gromi

KOSZYKÓWKA. Duda Leszno rozgromiła w Łomiankach SMS 99:47 - dla leszczynianek był to mocniejszy trening przed ważnym środowym meczem w Gorzowie.
W środę Duda rozegra niezwykle istotne, zaległe spotkanie z AZS Gorzów - jeżeli tam wygra, praktycznie zapewni sobie co najmniej czwarte miejsce po rundzie zasadniczej. Będzie jednak to o tyle trudne, że trener Jarosław Krysiewicz ma siedem zawodniczek, które prezentują poziom ekstraklasy. - A po meczu z Gorzowem czekają nas dwa dni przerwy i znów wyjazd, tym razem do Jeleniej Góry. Siódemką tego nie uciągniemy, muszę jakoś choć na kilka minut wprowadzić na boisko Annę Krzywicką i Agnieszkę Król - mówi trener Jarosław Krysiewicz. Obie mogły więc zagrać już w sobotę po prawie 20 min, bo wynik spotkania z Łomiankami dla Dudy i tak nie był zagrożony. Problemy Dudy biorą się stąd, że przerwę macierzyńską ma już Monika Siwczak, zaś kontuzjowana Olga Żytomirska może wrócić do gry dopiero w fazie play-off. - Na razie lekarz zalecił jej dwa tygodnie przerwy - przyznaje trener Dudy, który w Warszawie testował trzy zagrywki na mecz w Gorzowie. - Nie obawiam się, że Gorzów będzie o tym wiedział. Kasety z zapisem meczu przed środą nie dostaną, zaś raczej nikt z AZS tego meczu nie oglądał, bo w tym "tłoku" na sali bym go zobaczył - śmiał się Krysiewicz, nawiązując do marnej frekwencji w Łomiankach.

SMS Łomianki - Duda Leszno 49:97

Kwarty: 11:23, 13:27, 18:22, 7:25.

SMS: Tomiałowicz 13 (3x3), Bednarczyk 9 (1x3), Śnieżek 2, Kotnis 2, Ćwiklińska 0 oraz Kaczmarska 9, Sosnowska 7, Misiuk 4, Soszyńska 2, Arak 1, Szczepanik 0, Modelska 0.

Duda: Budnik 24, Coleman 22 (1x3), Koc 14, Mieloszyńska 6, Krysiewicz 6 (2x3) oraz Makowska 19, Krzywicka 4, Król 2, Talarczyk 0.