Sport.pl

Powalczą o Puchar Świata

W piątek w rzeszowskiej hali Podpromie rozpocznie się I Klubowy Puchar Świata w łucznictwie. Impreza potrwa trzy dni, a finałowe zmagania zaplanowano na niedzielne popołudnie.


Klubowy Puchar Świata Łuczników ma być cykliczną imprezą organizowaną na wzór piłkarskiej Ligi Mistrzów. Trzyosobowe drużyny walczyć będą o zwycięstwo w czterech kategoriach: męskie i damskie łuki bloczkowe, a także męskie i damskie łuki klasyczne. Dla organizatorów impreza ta będzie sprawdzianem przed przyszłorocznymi Halowymi Łuczniczymi Mistrzostwami Świata, które również mają się odbyć w Rzeszowie.

W imprezie weźmie udział około 300 zawodników i zawodniczek z 11 krajów. - Wśród nich są mistrzowie świata i Europy, a to gwarantuje wysoki poziom zawodów - mówi Jacek Trojnar, członek komitetu organizacyjnego Pucharu Świata. Rywalizacja zostanie podzielona na trzy dni. W piątek odbędą się oficjalne treningi, a na godzinę 18 zaplanowano uroczyste otwarcie imprezy. - Otwarcie będzie bardzo bogate, a zakończy je pokaz sztucznych ogni - informuje Trojnar. W sobotę od godziny 8 do 22 rozgrywane będą kwalifikacje, a w niedzielę, również od godz. 8, pojedynki od 1/32 finału do ćwierćfinałów. Od 15 łucznicy walczyć będą w półfinałach i finałach. Uroczyste zakończenie zawodów zaplanowano na godzinę 20.

Wśród drużyn niemal z całego świata nie zabraknie podkarpackich łuczników. Męską i żeńską drużynę w łukach klasycznych wystawi Resovia, a oprócz nich w zawodach udział wezmą też zawodnicy Górnika Grabownica i Jaru Kielnarowa. Swój udział w imprezie zadeklarowała również czołówka polskich łuczników, na czele z reprezentantami kraju.

Puchary dla zwycięzców ufundował prezydent RP Lech Kaczyński, który objął też patronatem przyszłoroczne mistrzostwa świata. Wstęp na zawody jest darmowy. - Zapraszamy wszystkich kibiców, ale informujemy też, że liczba miejsc w hali jest ograniczona - tłumaczy Trojnar.