Pierwsza setka koszykarek MUKS

Młode koszykarki z Poznania po raz pierwszy straciły w meczu ligowym 100 punktów - przegrały z Lotosem Gdynia 63:100
- Myślałam, że Lotos będzie trochę zmęczony po piątkowym meczu w Eurolidze. Nic z tego - podsumowała trenerka MUKS Iwona Jabłońska.

Gdynianki odpadły z Euroligi po dwóch porażkach z Dynamem Moskwa. Liderki wicemistrzyń Polski - Amerykanki Dominique Canty i Chamique Holdsclaw grały w piątek po ponad 40 min. Mimo to trener Roman Skrzecz i tak wystawił je w pierwszej piątce, w której znalazło się miejsce tylko dla jednej Polski - pochodzącej z Poznania Magdaleny Leciejewskiej.

- Zdawaliśmy sobie sprawę, z kim przyszło nam grać. O równych siłach nie było mowy, Lotos miał tak gigantyczną przewagę fizyczną - mówiła Jabłońska. MUKS miał jednak koncepcję na utrudnienie zadania Lotosowi, dla którego najlepiej byłoby wygrać jak najmniejszym nakładem sił. - Chcieliśmy grać jak najszybciej. Niestety, Lotos ma szeroki skład i wytrzymał to tempo. A w czwartej kwarcie jeszcze nas rozbił kontratakami - opowiadała trenerka MUKS.

To jednak nie amerykańskie gwiazdy Lotosu, ale ich zmienniczki rozgromiły poznańską drużynę. Gdynianki miały bowiem prostą taktykę - jak najwięcej piłek dogrywać pod kosz. Tam przewaga fizyczna zawodniczek Lotosu była tak ogromna, że zdobycie kosza było dość proste. Stąd aż 39 celnych rzutów za 2 pkt Lotosu - tyle bardzo często zespół trafia w dwóch meczach. Jeszcze w 17. min - po trafieniu Agnieszki Skobel - Lotos wygrywał tylko 36:30. Po chwili przewaga gdynianek sięgała już 15 pkt, ale w trzeciej kwarcie MUKS znów zmniejszył straty. Wynik 62:51 po półgodzinie gry był dla poznanianek bardzo przyzwoity. O dziwo, w całym spotkaniu poznanianki miały o dwie zbiórki więcej od rywalek, ale Lotos grał bardziej zespołowo (26 asyst przy 10 MUKS) i rzadziej gubił piłkę (19 strat przy 29 MUKS). - Niestety, w czwartej kwarcie miałyśmy sporo strat, to był fatalny okres meczu. No i te kontrataki Lotosu - mówiła Jabłońska, która zaczęła też testować ustawienie Żanety Durak na pozycji pierwszej rozgrywającej. - Od wtorku do czwartku czekają nas mecze półfinałowego turnieju mistrzostw Polski juniorek starszych, więc chciałam sprawdzić Żanetę już teraz na tej pozycji - tłumaczyła Jabłońska.

Setny punkt dla Lotosu zdobyła Marta Jujka w ostatniej minucie. Lotos wygrał więc 18. mecz w tym sezonie i pozostaje jedyną niepokonaną drużyną w ekstraklasie.

Lotos Gdynia - MUKS Poznań 100:63

Kwarty: 27:22, 18:10, 17:19, 38:12.

Lotos: Leciejewska 16, Holdsclaw 7, Breitreiner 6, Maksimović 4, Canty 3 oraz Jujka 17 (1x3), Gulak 16, Waligórska 11 (1x3), Snytsina 11 (1x3), Zarytska 9.

MUKS: Howard 12, Antczak 11 (1x3), Skobel 11, Mądra 4, Ivović 3 oraz Durak 12, Rezler 6, Mićków 2, Nieznalska 2.