Przegrany sparing Drwęcy NML

Nowomieszczanie ulegli na własnym boisku 1:2 Sparcie Brodnica, ostatniemu zespołowi czwartej ligi kujawsko-pomorskiej
Trzecioligowa Drwęca prowadziła w tym spotkaniu od 33. minuty, kiedy do bramki przeciwnika trafił Krystian Rochewicz. Rywale wyrównali w drugiej połowie, a na prowadzenie wyszli w 76. minucie. Piłkarze z Nowego Miasta Lubawskiego mieli okazję nawet na remis, ale rzutu karnego w pierwszej odsłonie meczu nie wykorzystał Adrian Kural. W składzie nowomiejskiego zespołu zagrało pięciu juniorów i trzech zawodników z kadry; dojechało też kilku zawodników ,,z zewnątrz".

- W tym meczu wystąpiliśmy trochę w eksperymentalnym składzie - mówi Jerzy Wójcik, szkoleniowiec Drwęcy. - Miałem do dyspozycji łącznie czternastu piłkarzy, którzy w większości mają za sobą doświadczenie z A-klasy lub ligi okręgowej. Nie graliśmy dla wyniku. Teraz rozgrywamy pojedynki kontrolne, by przetestować zawodników, którzy się do nas zgłaszają. Muszę przyznać, że na tle czwartoligowca piłkarze pokazali waleczność i ambicję.

To był drugi sparing nowomiejskiej drużyny w tym roku. W poprzednim tygodniu podopieczni Jerzego Wójcika pokonali zespół juniorów 3:1 po bramkach strzelonych przez Krystiana Rochewicza, Mariusza Zgórzaka i Adriana Kurala.

Drwęca powinna wznowić rozgrywki w trzeciej lidze w połowie przyszłego miesiąca - meczem z Olimpią Elbląg.