Siatkarki Winiar lepsze od Fenerbahce

Winiary Bakalland Kalisz wygrały 3:2 w meczu Ligi Mistrzów z tureckim Fenerbahce Stambuł. Obie ekipy już wcześniej były pewne awansu z grupy.


Spotkanie w Kaliszu było jak ciekawy, międzynarodowy sparing. Oba zespoły miały bowiem wyjaśnioną sytuację w Lidze Mistrzów. Winiary Bakalland Kalisz były pewne awansu, ale i tak trener Igor Prielożny - który po przerwie wrócił na ławkę trenerską Kalisza - postanowił wystawić do gry pierwszy skład.

To właśnie otwierająca zmagania w Lidze Mistrzów wyjazdowa wygrana nad Fenerbahce w Stambule otworzyła Winiarom drogę do wyjścia z grupy. 3:0 było wtedy wynikiem znakomitym, ale trzeba pamiętać, że Turczynki miały wówczas trudną sytuację. Ich zagraniczne gwiazdy z Amerykanką Kimberly Glass na czele dopiero co przyleciały do Turcji. Bez aklimatyzacji, niemal z marszu, prosto z samolotu nie zagrały wielkiego meczu.

Teraz, w Kaliszu wyglądało to już inaczej. Turczynki toczyły wyrównany bój, a nawet prowadziły kilkoma punktami. Kaliszanki wyrównywały na 11:11 po ataku blok-aut Anny Barańskiej i potem 13:13 po asie serwisowym tej siatkarki. Gdy przy 21:19 Winiary zdobyły przewagę, wydawało się, że to decydujący moment seta. A jednak Fenerbahce zdołało wyjść na prowadzenie 23:21. Nieco gorzej radziła sobie Glass, której autowy atak z ostrego kąta pozwolił Kaliszowi wyrównać. W końcówce ciekawymi akcjami z obejścia błysnął duet Magdalena Godos - Milada Spalova i Winiary wygrały partię.

W drugim secie Winiary musiały gonić tureckie rywalki, które prowadziły już 19:15. Przy 22:20 wydawało się, że dadzą radę - umiejętnie wyblokowywały ataki Fenerbahce. Dwa plasowane zbicia pozwoliły jednak ekipie gości dowieźć wygraną do końca.

Niestety, poziom meczu stopniowo spadał. Kolejne wymiany - nawet długie - były jednak statyczne, w słabym tempie i chaotyczne. A przewaga Fenerbahce rosła. Ostatecznie porażka do 15 była niezbyt miła.

Bez Izabeli Żebrowskiej w czwartym secie kaliszanki przegrywały 2:5. W końcu dało im się doprowadzić do stanu 8:7. Białorusinka Marina Tumas i reprezentantka Turcji Özlem Özcelik udanie jednak blokowały kaliskie ataki. Po asie Brazylijki Tatiany Alves Dos Santos było 10:13. Takimi asami raziły Winiary także inne siatkarki Fenerbahce np. Tumas.

Przy stanie 20:20 kaliszanki złapały rytm gry. Przy 23:22 atak Anny Woźniakowskiej i blok Eleonory Dziekiewicz doprowadził do tie-breaka. Ten był zacięty, ale końcówka należała do zespołu z Kalisza. Pierwszego meczbola Turczynki jeszcze obroniły, drugiego - już nie.



Winiary Bakalland Kalisz - Fenerbahce Stambuł 3:2

Sety: 26:24, 21:25, 15:25, 25:22, 16:14

WINIARY: Godos, Woźniakowska, Dziękiewicz, Żebrowska, Barańska, Spalova oraz Sawicka (libero), Horka, Fernanda de Oliveira, Owczynnikowa

FENERBAHCE: Celik, Alves Dos Santos, Özcelik, Tumas, Glass, Rasna oraz Ihtiyaroglu (libero)



W drugim meczu Zarieczije Odincowo wygrało w Azerbejdżanie z Azerrail Baku 3:1 (22:25, 25:22, 15:25, 23:25).

Milada Spalova po raz drugi z rzędu została wybrana na najlepszą siatkarkę Czech.