Początek ważnej serii AZS

Dziś szczeciński zespół podejmie AZS Opole. Jeśli wygra - zrobi spory krok na drodze do I ligi.
- Trzy nasze najbliższe spotkania będą bardzo ważne dla naszego miejsca w tabeli. W środę zagramy z Opolem, później zaległe spotkanie z Pleszewem, a następnie z Kaliszem. To nasi bezpośredni rywale do miejsca w czwórce - tłumaczy Bartłomiej Stępień, menedżer akademików.

W Opolu miejscowi byli lepsi o trzy punkty (najwyższa porażka szczecinian w lidze, a na koncie mają ich 5, przy 11 wygranych). - Niewiarygodnie rzucali z dystansu. Jeśli ten element im siedzi - są bardzo groźni. Pod koszem mają dziurę, co pokazał przegrany mecz w Stargardzie. My tam byliśmy, obserwowaliśmy ich i przygotujemy odpowiednią taktykę - zapowiada menedżer.

Nasi chcą się zrewanżować za jesienną porażkę. Ale w jakiej są formie? Długo nie grali, bo dwa kolejne spotkania zostały przełożone, a w sobotę była żałoba i ligowcy przełożyli spotkania na dziś. W przymusowej przerwie rozgrywali sparingi z Locusem (amatorski zespół) i Spójnią. Towarzyskie potyczki były cenne, ale nie dały pełnego obrazu formy.

- Naszym jedynym kłopotem jest wielka chęć zwycięstwa. To nieraz potrafi utrudniać. Chłopcy są zdrowi i palą się do gry. Wiedzą, jak ważne czeka ich spotkanie i co jest przed nimi - mówi Stępień. - Gdybyśmy wcześniej wiedzieli, że będziemy mieć prawie miesięczną przerwę, to inaczej byśmy przygotowywali się do meczu z Opolem. A tak, cały czas byliśmy w gotowości. Zespół nabrał świeżości i daje się wyczuć głód gry.

Dzisiejsza wygrana plus dwa zwycięstwa w zaległych spotkaniach wywindują akademików na pozycję lidera! Pierwsza lokata po rundzie zasadniczej da atut własnego boiska w play-offach. To spory handicap. I liga jest na wyciągnięcie ręki. Na dzisiejszym meczu koszykarscy kibice po prostu muszą być.

- Perspektywa awansu nie zmieniła naszej strategii. Do końca sezonu kibice mają wstęp wolny, a przygotowujemy dla nich parę atrakcji i konkursów - zapowiada działacz AZS.

Co to za atrakcje i jak zaprezentują się szczecińscy koszykarze? Przekonamy się już dziś o godz. 18 w hali SDS przy ul. Wąskiej.