Sport.pl

W Lechu zagrają wybrani

- Chcemy zdobyć puchar - mówi II trener Lecha Poznań Marek Bajor przed dzisiejszym turniejem Remes Cup Ekstra w Arenie. Dla kibiców to pierwsza okazja w tym roku, żeby zobaczyć lechitów w Poznaniu


Po ogłoszeniu żałoby narodowej związanej z środową katastrofą lotniczą w Mirosławcu, turniej w Arenie stanął pod znakiem zapytania. Ostatecznie, firma Remes poinformowała, że "turniej odbędzie się zgodnie z planem, ale z ograniczeniem oprawy artystycznej oraz uczczeniem pamięci ofiar katastrofy. (...) Organizatorzy przeprowadzą wśród kibiców zbiórkę pieniędzy na rzecz rodzin ofiar."

- Długo zastanawialiśmy się, jaką decyzję podjąć - mówi rzecznik turnieju Paweł Wujec. - Czekaliśmy, co zrobią organizatorzy Pucharu Świata w Zakopanem. Gdyby oni odwołali imprezę, my też byśmy nie grali.

Firma Remes, która zajęła się organizacją turnieju w Arenie, tchnęła w niego nowego ducha. Znakomitym posunięciem okazał się ubiegłoroczny pomysł powrotu do gry na boisku ze sztuczną trawą, otoczonym bandami i z pięciometrowymi bramkami. Dzięki temu mecze są szybkie, a drużyny do końca meczu nie mogą być pewne wyniku. Tak jak przed rokiem, gdy zawodnicy Warty Poznań w ostatnich sekundach stracili gola z Cracovią i kosztowało ich to występ w finale. Zagrał w nim Lech Poznań i sięgnął po puchar.

- Doskonale wiemy, że kibice przyjdą do Areny, żeby zobaczyć Lecha, który wygrywa - mówi drugi trener "Kolejorza" Marek Bajor. - Chcemy znów zdobyć puchar, ale podkreślam, że nie występ w Arenie jest dla nas najważniejszy, a odpowiednie przygotowanie zespołu do rundy wiosennej - zastrzega.

W przeciwieństwie do niedawnego turnieju w Szamotułach, tym razem w Lechu nie trzeba było robić łapanki. Ba, chętnych na występ w Arenie było więcej niż miejsc w 12-osobowej kadrze "Kolejorza". - Wybraliśmy tych, którzy najlepiej spisywali się na zajęciach na sali w Szklarskiej Porębie - mówi Bajor. Koszulki Lecha założą dziś: Dawid Kręt, Krzysztof Kotorowski, Dawid Kucharski, Grzegorz Wojtkowiak, Luis Henriquez, Henry Quinteros, Rafał Murawski, Marcin Kikut, Piotr Reiss, Przemysław Pitry oraz nowi Anderson Cueto i Tomasz Bandrowski.

Grupowymi rywalami Lecha będą Polonia Bytom i czeski Slovan Liberec, który jednak przysłał do Poznania zespół rezerw. W grupie A zmierzą się Widzew Łódź, Cracovia i Gwiazdy Ligi Polskiej, zespół skrzyknięty przez Mirosława Szymkowiaka, który wyjdzie dzisiaj na boisko. Udział w turnieju w ekipie Gwiazd potwierdzili m.in. Andrzej Juskowiak (zagra też prawdopodobnie w zespole Oldbojów Lecha, w meczu pokazowym), Jacek Dembiński, niedoszły lechita Tomasz Frankowski, Krzysztof Bukalski i Mirosław Adamski. Bramkarzem będzie Jarosław Krupski.

Mecze poprowadzą sędziowie z ekstraklasy: Jarosław Żyro, Marcin Szulc i Paweł Gil.

Jak podkreślają organizatorzy, z puli blisko 4 tys., w kasach zostały już resztki biletów na turniej. Wejściówki kosztują 30 zł (ulgowych po 20 zł już nie ma) i można je kupić w sklepie Tifo przy ul. Ratajczaka i salonie Red Box przy ul. Promienistej.

Plan Remes Cup Ekstra 2008

godz. 19 Mecz pokazowy Reprezentacja Polski Dziennikarzy - Oldboje Lecha Poznań

godz. 20 Rozpoczęcie turnieju

godz. 20.15 (grupa A) Cracovia Kraków - Gwiazdy Ligi Polskiej

godz. 20.30 (grupa B) Lech Poznań - Polonia Bytom

godz. 20.45 (grupa A) Widzew Łódź - Cracovia

godz. 21 (grupa B) Slovan Liberec - Lech

godz. 21.15 (grupa A) Gwiazdy Ligi - Widzew

godz. 21.30 (grupa B) Polonia - Slovan

godz. 22 Mecz o 5. miejsce

godz. 22.15 Mecz o 3. miejsce

godz. 22.36 Finał

godz. 22.51 Rozdanie nagród