Roszady w składach czwartoligowców

Kadry czwartoligowych Wulkanu Zakrzew i Szydłowianki Szydłowiec przed rewanżową rundą rozgrywek z pewnością zostaną mocno zmienione.


Przedstawiciele regionu radomskiego w mazowieckiej czwartej lidze rozpoczęli już przygotowania do rundy wiosennej. W obu klubach oprócz normalnego trybu treningowego nastąpiły także pierwsze przetasowania w składach. Wiadomo już, że z Wulkanu definitywnie odchodzi napastnik Piotr Samoraj, który wraca po okresie wypożyczenia do Mazowsza Grójec. Niewykluczone, że z zespołem trenera Bolesława Strzemińskiego pożegna się w najbliższym czasie także Kamil Tkaczyk.

Nie jest tajemnicą, że zakrzewianie poszukują wzmocnień i być może niebawem w drużynie pojawią się nowi zawodnicy. Spore szanse na angaż w Wulkanie mają bracia Jakub i Marcin Mirkowscy (ostatnio w Plonie Garbatka). Obaj zagrali w pierwszym meczu kontrolnym w barwach Wulkanu z Kolporterem Korona Kielce Młoda Ekstraklasa. Przypomnijmy, że zakrzewianie przegrali z kielczanami 0:2.

- Wypadli przyzwoicie, zwłaszcza w pierwszej połowie, kiedy mój zespół rozegrał naprawdę niezłe zawody. Na pewno jeszcze będę chciał sprawdzić przydatność obu tych zawodników. Być może ponownie wyjdą na boisko w kolejnym naszym sparingu z Koroną Góra Kalwaria - powiedział "Gazecie" trener Strzemiński.

Tymczasem w ekipie Szydłowianki na pewno nie zagra już obrońca Paweł Lewandowski, który porozumiał się piątoligową Bronią Radom i będzie występował w niej na wiosnę. Z kolei na powrót do drużyny niebieskich zdecydował się Artur Koniarczyk. Kapitanowi Szydłowianki zarząd klubu najpierw podziękował za współpracę, by po kilku dniach "przeprosić " się z zawodnikiem i zaproponować nowe warunki umowy. Ponadto jest już przesądzone, że w drużynie trenera Jarosława Kotwicy zagra były zawodnik między innymi Radomiaka Sylwester Sokół.