Harrachov: Kibice dopingowali, Małysz nie latał

Kilka tysięcy kibiców Adama Małysza pojechało w weekend do czeskiego Harrachova, kilka kilometrów od Jakuszyc, na zawody Pucharu Świata w lotach narciarskich. Niestety, polski mistrz zawiódł.
Kryzys Małysza trwa od dawna, ale w ten weekend osiągnął chyba apogeum. Czterokrotny zdobywca Pucharu Świata zanotował jeden z najgorszych występów w karierze. W sobotę na olbrzymiej harrachowskej skoczni uzyskał zaledwie 130 m. Z powodu złych warunków atmosferycznych sobotnie zawody jednak przerwano i przeniesiono na następny dzień. Ale i tym razem Małysz skakał źle, wylądował na 144 m, co dało mu zaledwie 36. miejsce. Powtórzone zawody wygrał Fin Jane Ahonen, skacząc na odległość 199,5 m. Drugi konkurs miał być rozegrany po południu, ale znów go odwołano z powodu złej pogody.