Sport.pl

Jarosław Kaczorowski żeglarzem roku

Samotne pokonanie Atlantyku dało gdyńskiemu żeglarzowi Jarosławowi Kaczorowskiemu tytuł Żeglarza Roku 2007
Tradycyjnie w pierwszy piątek marca w Gdańsku Kaczorowski odbierze nagrodę Telewizji Polskiej, Polskiego Związku Żeglarskiego i Ministerstwa Infrastruktury, czyli Srebrny Sekstant za Rejs Roku, jaki gdynianin samotnie odbył jesienią. 42-letni Kaczorowski był jedynym i pierwszym Polakiem, który po 30-letniej przerwie wziął udział w prestiżowych regatach atlantyckich Transat 6.50. Gdyński żeglarz w dwóch etapach pokonał trasę z francuskiego La Rochelle przez Funchal na Maderze do brazylijskiego Salvador de Bahia na 6,5-metrowym jachcie. Do Brazylii przybył na 19. miejscu, walcząc z samotnością, sztormem i 88 najlepszymi żeglarzami świata.

- Ta nagroda to dla mnie potwierdzenie, że to, co zrobiłem, było słuszne i zostało docenione przez środowisko żeglarskie. A na tym najbardziej mi zależy - powiedział "Gazecie" Kaczorowski, który wcześniej zasłynął m.in. udziałem w regatach dookoła świata na katamaranie "Polpharma-Warta" [był w załodze kpt. Romana Paszke - red.] i bardzo niebezpiecznych regatach Sydney-Hobart.

Nagroda Rejsu Roku i Srebrnego Sekstantu przyznawana jest od 1970 r.