Przed meczem MMKS Rybnik - Start AZS Lublin

Koszykarze lubelskiego I-ligowego Startu AZS jeszcze w tym sezonie nie wygrali. - Teraz też będzie ciężko, bo jedziemy do Rybnika bez Jacka Olejniczaka, ale powalczymy - zapewnia kierownik klubu Cezary Wicha.
Center lublinian dołączył do długiej listy kontuzjowanych. Zerwał mięsień piersiowy i czeka go przynajmniej dwumiesięczna przerwa. Przez mniej więcej tyle samo czasu będzie się leczył Paweł Hołota, który jest już po operacji kolana. Być może w końcu stycznia zaczną trenować z zespołem wracający do zdrowia Artur Bidyński i Arkadiusz Pelczar. - Nie zasypiamy jednak gruszek w popiele i staramy się wzmocnić skład - zapowiada Cezary Wicha. - Doszedł do nas Bartłomiej Czerkowski. To 20-letni rozgrywający z Anwilu Włocławek. Być może już w meczu z rybniczanami wystąpi. Poza tym testujemy następnych graczy. Jednym z nich jest niski skrzydłowy Łukasz Chelis ze Sportino Inowrocław. Na razie temu 23-latkowi bacznie przygląda się trener Krzysztof Ziemoląg. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Szukamy też kogoś na miejsce Jacka Olejniczaka. Rozmawiamy również z byłym naszym zawodnikiem Przemysławem Łuszczewskim, który ostatnio grał w gdyńskim Kargerze. Przez dłuższy czas był on kontuzjowany, ale już jest zdrowy i trenuje indywidualnie w naszej hali.

W pierwszym spotkaniu obu zespołów wyraźnie lepsi byli koszykarze MKKS Rybnik. Ślązacy wygrali 63:45. W szeregach rybniczan skutecznie grała trójka rutyniarzy: Mirosław Frankowski, który zdobył 18 pkt., Stanisław Grabiec (16) i Wojciech Kukuczka (9). Dla Startu AZS najwięcej punktów uzyskał Paweł Hołota (9). - Uważam, że o tym, czy się utrzymamy w I lidze, "normalnie" zadecydują nasze wyniki w styczniu - dowodzi kierownik Wicha. - W tym miesiącu gramy aż sześć spotkań. Mimo dotychczasowych niepowodzeń i tego, że los wybitnie nam nie sprzyja, czego dowodem są liczne kontuzje, nie załamujemy się. Myślę, że tu olbrzymią rolę odegra psychika. Zawodnicy podchodzą do swoich obowiązków bardzo poważnie i intensywnie trenują. Od ostatniego meczu z Zastalem w Zielonej Górze, który odbył się 19 grudnia, zespół nie miał zajęć tylko w Boże Narodzenie i Nowy Rok. Jeśli nam się nie uda zająć bezpiecznego miejsca, to będziemy szukali swojej szansy w fazie play-out.



Tabela I ligi

1.Zastal Zielona Góra15301142-912
2.Sportino Inowrocław15271055-896
3.Sokół Łańcut15271204-1047
4.Znicz Jarosław15251169-1110
5.Politechnika P.15251217-1105
6.BIG STAR Tychy15251123-1060
7. Żubry Białystok15231108-1102
8.Resovia Rzeszów15231151-1079
9.Polonia 2011 W-wa15231163-1098
10.Stal Stalowa Wola15221140-1132
11.Siarka Tarnobrzeg15201087-1198
12.Wózki Pruszków15201158-1166
13.MKKS Rybnik15201125-1206
14.Prokom II Sopot15191018-1192
15.Tarnovia 4YOU15161062-1278
16.Start AZS Lublin1515965-1306