Widmo kryzysu nad regionalnymi klubami

Rząd chce, by spółki z udziałem skarbu państwa skończyły z pomaganiem zawodowym klubom sportowym. Jaki wpływ będzie to miało na toruńską drużynę koszykarek, której pomaga koncern Energa? Prezes drużyny z naszego miasta Maciej Krystek: - Nie sądzę, aby ten pomysł został wprowadzony.
Energa została sponsorem drużyny w tym sezonie. To kolejny klub, który firma wspiera finansowo - wcześniej zaangażowała się m.in. w pomoc hokeistom Stoczniowca Gdańsk i koszykarzy Czarnych Słupsk. Dzięki pieniądzom od Energi - oficjalnie nie ujawniono sumy - toruński klub jest w bardzo stabilnej sytuacji finansowej. Dla firm skarbu państwa - głównie z sektora energetycznego, walczących o rynek po uwolnieniu cen - sport to świetna forma reklamy.

Ale plany ministrów mogą to zmienić. Rozważany jest plan, w którym spółki z udziałem skarbu państwa - w tym również właśnie koncern Energa - zakończyłyby finansowanie klubów sportowych. Zwolennikami takiego rozwiązania są m.in. wicepremier Grzegorz Schetyna oraz misistrowie skarbu - Aleksander Grad - i sportu - Mirosław Drzewiecki.

Co ewentualne przeforsowanie tego pomysłu mogłoby oznaczać dla drużyny koszykarek? Energa jest dziś ich sponsorem strategicznym i - jeśli klub będzie miał sukcesy - rozważa przedłużenie współpracy na dalsze sezony. Bez wsparcia tej firmy drużyna może mieć spore problemy finansowe. Jej budżet zmniejszyłby się o ponad połowę.

Taka sama niepewność towarzyszy również innym zespołom. Kolejna spółka z udziałem skarbu państwa - Energohandel - jest sponsorem Pomorzanina, drużyny toruńskich hokeistów na trawie. Podobnie jak Energa wspiera ich od niedawna. Za to od lat z wizytówką Włocławka, zespołem koszykarzy ekstraklasy, związane jest przedsiębiorstwo Anwil. Firma sponsorująca czołową drużynę polskiej ligi, należy do grupy Orlen S.A., w której udziały ma również skarb państwa. Gdyby również Anwil musiał wycofać się ze sponsorowania zespołu koszykarzy, dla klubu byłoby to równoznaczne z dużym kryzysem.



Dla Gazety

Maciej Krystek

prezes toruńskich koszykarek

Nie sądzę, aby bezwzględny zakaz sponsorowania sportu kwalifikowanego został wprowadzony. Na rynku jest konkurencja, więc spółki skarbu państwa również powinny mieć możliwość skorzystania z reklamy przez sport. Gdyby wprowadzono bezwzględny zakaz, będzie to odbywało się ze szkodą zarówno dla sportu, jak i właśnie spółek skarbu państwa. Słuszne mogłoby być moim zdaniem określenie, sprecyzowanie zasad na jakich mogłyby one z takiej formy reklamy koszystać. W ten sposób można uniknąć ewentualnych nieprawidłowych praktyk - jeśli takie miały miejsce.

not. fł



60

Około tylu procent w budżecie toruńskich koszykarek stanowią pieniądze od głównego sponsora - firmy Energa