Zagłębie: Ruch chce Kłodę, Polonia Berensztajna

Po poniedziałkowej dymisji całego zarządu rada nadzorcza klubu szuka osób, które teraz pokierują Zagłębiem.
Działacze postanowili, że o wyborze zadecyduje konkurs! We wtorek ogłoszono jego warunki. Nowy prezes powinien m.in mieć wyższe wykształcenie, co najmniej trzy lata pracować na stanowisku kierowniczym, znać się na sporcie i źródłach jego finansowania. Oferty można składać do 31 grudnia. Nowy prezes wybierze sobie współpracowników, chociaż niewykluczone, że zarząd będzie jednoosobowy.

Przypomnijmy, że przed Baczyńskim do tej funkcji był przymierzany Andrzej Wydrychiewicz (były prezes Zagłębia), który chciał też współpracować z ustępującym zarządem. - Nic na siłę, ale na rozmowę jestem otwarty - mówi Wydrychiewicz.

Z działaczy, którzy reprezentowali stary zarząd, do pracy w Zagłębiu wróci zapewne Paweł Hytry. Krzysztof Szatan, właściciel klubu, chciałby, żeby Hytry nadal odpowiadał za szkolenie młodzieży (ma pokierować powstającą Akademią Piłkarską). Wczoraj pojawiła się też informacja, że Hytry mógłby zostać prokurentem klubu do czasu wyboru nowego prezesa.

Przypomnijmy, że w poniedziałek rada zadecydowała, że będzie ją reprezentował Łukasz Sławczyk - przedsiębiorca, który zarządza jedną z firm Szatana.

Niezależnie od konkursu na prezesa działacze szukają nowego dyrektora sportowego klubu. W tym kontekście pojawia się wiele nazwisk, m.in. byłych piłkarzy: Ryszarda Czerwca, Marka Bębna, Kazimierza Węgrzyna, Mirosława Kmiecia czy też Jerzego Luli.

Zgodnie z naszymi informacjami nowym trenerem został Andrzej Orzeszek, któremu będą pomagać w pracy Grzegorz Kurdziel i Michał Juda. Kierownikiem drużyny ma zostać Piotr Caliński. Sztab szkoleniowy zajął się wczoraj planem przygotowań do sezonu. Nieaktualny jest już pomysł trenera Romualda Szukiełowicza, który zaplanował pierwszy trening na 27 grudnia. Zespół ma spotkać się na pierwszych zajęciach 5 stycznia.

- Do pierwszego meczu zostały raptem dwa miesiące. To bardzo mało czasu - mówi Orzeszek, który - zanim dostanie zgodę na samodzielną pracę w ekstraklasie - musi najpierw zaliczyć staż w zagranicznym klubie. Pisaliśmy już, że trener wybiera się do angielskiego Wigan. - Prawdopodobnie na początku przyszłego roku. Wcześniej przygotuję dokładny plan treningów - zapewnia.

W klubie na razie cicho o transferach. Nieaktualne są już raczej pomysły Szukiełowicza, który chciał zakontraktować doświadczonych graczy (Piotr Świerczewski, Igor Kozioł czy Piotr Rocki). Dalej możliwe są transfery Patryka Małeckiego (Wisła) i Bartłomieja Chwalibogowskiego (GKS Bełchatów).

Jeden z działaczy zdradził nam wczoraj, że Arkadiuszem Kłodą interesuje się Ruch Chorzów - zaraz jednak dodał, że transfer tego obrońcy jest niemożliwy, bo Zagłębie się na niego nie zgodzi. Bardziej realne jest natomiast przejście Jacka Berensztajna do Polonii Bytom i Jacka Paczkowskiego do Odry Wodzisław.