Senegalczyk w opolskiej Odrze

Artur Błażejewski nie zagra wiosną w zespole opolskiej Odry, w którym będzie występował za to Senegalczyk Pape Samba Ba.
- Artur dziś podpisał umowę z Odrą, ale Wodzisław, będzie więc występował w ekstraklasie - poinformował wczoraj prezes opolan Guido Vreuls. - Jesteśmy za to bardzo blisko pozyskania pierwszego nowego piłkarza - Pape Samba Ba - dodawał, tłumacząc, że jest już dogadany z Senegalczykiem, obie strony podpisały umowę wstępną, a w przyszłym tygodniu ostatecznie sfinalizują kontrakt. 25-letni futbolista występował w klubach w Senegalu, Azerbejdżanie i Polsce. W sezonie 2005/06 w Lechu Poznań (18 spotkań w ekstraklasie), a później w Górniku Polkowice. W ubiegłym sezonie wraz z tym klubem został karnie zdegradowany za udział w aferze korupcyjnej z II do IV ligi. - To bardzo dobry piłkarz i z pewnością będzie dobrym wzmocnieniem naszej defensywy - zachwala prezes niebiesko-czerwonych. Senegalczyk, co nie mniej ważne, nie będzie także obciążeniem dla budżetu klubu.

- Zgodził się grać za mniejsze pieniądze, w zamian dostanie szansę na powrót do II ligi. Gra w czwartej lidze to dla niego zbyt mało. W tej sytuacji defensywę mamy niemalże w komplecie. Pozostaje jeszcze pomoc i ofensywa - stwierdza Holender.

Samba Ba jest kolejnym piłkarzem, który w tym tygodniu dogadał się z opolskimi działaczami, bowiem wcześniej po długotrwałych negocjacjach klub doszedł do porozumienia z bramkarzem Marcinem Feciem. - To były trudne negocjacje - przyznaje prezes. Nie mniej trudne rozmowy trwają także z innym wyróżniającym się opolskim piłkarzem - Tomaszem Copikiem, a działacze negocjują również z Łukaszem Kubikiem i Krzysztofem Janickim. - Co prawda "Sport" napisał, że od nas odchodzi, ale cały czas rozmawiamy - zapewnia Vreuls. W Opolu pozostanie na pewno inny obrońca - Tomasz Nakielski. Wiosną nie zagrają za to w Odrze Krzysztof Zalewski i Wojciech Marcinkiewicz. - Obaj mają ważne kontrakty, ale daliśmy im wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu. Do omówienia pozostaje więc już tylko kwestia warunków, na jakich zostanie rozwiązana umowa - komentuje prezes.

Działacze negocjują także z kolejnymi nowymi piłkarzami pochodzącymi z Opola - Marcinem Pontusem (GKS Jastrzębie Zdrój) i Rafałem Wodniokiem (Pelikan Łowicz). - Z Marcinem jesteśmy już w zasadzie dogadani, pozytywnie przeszedł testy medyczne, ustaliliśmy warunki, pozostał tylko podpis na umowie, ale dopóki go nie ma, nie można być niczego pewnym - zastrzega prezes Vreuls. - Z Rafałem rozmawiamy, ale na razie jest w Niemczech. Kolejna tura w przyszłym tygodniu - dodaje.

Piłkarze rozpoczęli już miesięczne urlopy, do treningów powrócą na początku przyszłego roku, tymczasem działacze ustalają ostatecznie plany zgrupowań. - Wszystko zależy od finansów, mamy w planie wyjazd do Francji, na zaproszenie firmy Mayland, ale nie wiadomo, czy to wypali. Jeśli nie, to w grę wchodzi wyjazd do Holandii. Rozważamy także kwestię obozu w Polsce [zapowiadano wyjazd do Pokrzywnej - przyp. red.], ale w tym wypadku nie wiadomo, czy z powodów oszczędności nie pozostaniemy w Opolu - kończy.