Mistrzowie na ergometrach w Gdańsku

W sobotę w obiektach gdańskiej AWFiS rozegrane zostaną otwarte mistrzostwa Pomorza na ergometrze wioślarskim. W zawodach wystartuje m.in. trzykrotny mistrz świata Adam Korol
Kiedy za oknem zima, a pogoda nie zawsze sprzyja ruchowi na świeżym powietrzu, sportowcy, którzy kojarzeni są ze startami pod otwartym niebem, przenoszą się do hal. Nie inaczej jest z wioślarzami. Dzięki ergometrowi wioślarskiemu, który doskonale imituje czynności wykonywane na wodzie, mogą oni trenować przez cały rok. Urozmaiceniem codziennej harówki na treningach jest start w zawodach. W sobotę w hali nr XII gdańskiej AWFiS odbędą się otwarte mistrzostwa Pomorza na ergometrze, w których wystartuje cała czołówka gdańskich wioślarzy z Adamem Korolem na czele. Nasz trzykrotny mistrz świata w czwórce podwójnej wystartuje zresztą dwukrotnie. Najpierw o godz. 11 w wyścigu mistrzów sportu, a potem o godz. 11.50 w wyścigu głównym. W pierwszym z nich rywalami Korola będą m.in. mistrz świata w gimnastyce Leszek Blanik oraz mistrzynie świata we florecie - Sylwia Gruchała, Magdalena Mroczkiewicz, Magdalena Wojtkiewicz oraz Katarzyna Kryczało. Pół godziny później odbędzie się wyścig dziennikarzy trójmiejskich mediów, którzy na własnej skórze będą mogli przekonać się, jak ciężki może trening wioślarzy. - Ciężki, a przy tym monotonny i nudny - podkreśla Korol. - Kiedy pływamy na wodzie, zawsze coś się dzieje dookoła, można się trochę porozglądać, a na ergometrze "płyniemy" w miejscu przez cały czas wpatrując się w ścianę. W tygodniu miałem trening, w trakcie którego pokonałem wirtualnie 26 km. Zdążyłem w tym czasie przemyśleć chyba wszystkie możliwe sprawy (śmiech). A przy tym spaliłem 2000 kalorii - mówi Korol. W sobotę dystanse będą oczywiście krótsze, a cała impreza rozpocznie się o godz. 9 wyścigiem juniorów młodszych. Potem rywalizować będą m.in. studenci, profesorowie i doktorzy AWFiS, a także młodzicy i juniorzy. Zakończenie zawodów ok. godz. 13.30. Wstęp wolny.



Co to jest ergometr wioślarski?

Maszyna wymyślona przez amerykańską firmę Concept 2, która umożliwia wioślarzom treningi na "sucho". Głównie służy do utrzymania formy podczas sezonu zimowego, w którym wioślarze nie mogą trenować na wodzie. Ergometr wprawia w ruch większość partii mięśni, głównie brzucha, nóg, rąk i barków. Doskonale odwzorowuje czynności wykonywane na wodzie. Ergometr służy nie tylko wyczynowcom, ale również zwykłym ludziom dbającym o sportową sylwetkę. "Płynąc" ergometrem spala się dwa razy więcej kalorii niż np. podczas jazdy rowerem. Koszt tego urządzenia to ok. 5 tys. złotych.