Matusiak wraca do Delekty

Rafał Matusiak będzie nowym przyjmującym bydgoskiej drużyny. Ciągle trwają rozmowy z siatkarzem Jastrzębskiego Węgla Pawłem Siezieniewskim


- Rafał wraca do nas. Zagra w barwach Delekty już w kolejnym meczu PLS ze Skrą Bełchatów - mówi szef Delekty Marek Kaźmierczak. Matusiak grał w Bydgoszczy przez ostatnie lata. Przed tym sezonem opuścił zespół i przeniósł się do I-ligowego GTPS Gorzów.

- Przedtem byłem w Delekcie zmiennikiem, teraz mam nadzieję być graczem szóstkowym - powiedział Matusiak. - To sprawdzone miejsce, dlatego gdy dostałem sygnał, że mogę wrócić do Bydgoszczy, poprosiłem Gorzów o rozwiązanie kontraktu. W GTPS niestety nic się nie toczy tak jak sobie marzyłem. Mamy silny skład, a zamiast być na czele, przegrywaliśmy, i tułamy się w dolnych rejonach tabeli. Nie widać też stabilizacji finansowej, a ja muszę utrzymać bliskich. W Delekcie przestanę się martwić, czy pieniądze są na koncie, czy jeszcze nie - dodał zawodnik, który dziś jeszcze zagra po raz ostatni w GTPS, akurat przeciwko rezerwom Skry. 27-letni zawodnik miał być podstawowym przyjmującym GTPS, ale sporo pauzował przez kontuzję.

Jego gorzowski klub przeżywa wielkie kłopoty finansowe. Pieniędzy dla siatkarzy zabrakło już w listopadzie.

Przypomnijmy, że razem z Matusiakiem do Gorzowa odszedł też były rezerwowy Delekty Tomasz Borczyński. - Zaległości rosną, a my tak naprawdę nie wiemy, czy będziemy mieli za co pojechać na kolejny wyjazd. Na pewno nie tak sobie to wszystko wyobrażaliśmy. On jednak do Bydgoszczy nie wróci. Na transfery Delecta ma czas do połowy grudnia.

- Ciągle czekamy na odpowiedź Siezieniewskiego - wyjaśnia Kaźmierczak. Ściągnięcie tego siatkarza byłoby dużym sukcesem bydgoskiego klubu i wzmocnieniem zespołu, którego czeka ciężki bój o miejsce w PLS. Po kilkutygodniowej przerwie bydgoszczanie wrócą na parkiet 8 grudnia, by w Łuczniczce spotkać się z mistrzami Polski.

Przed tym meczem działacze i zawodnicy Delekty postanowili się zwrócić do kibiców o pomoc dla chorej na białaczkę Agaty Mróz - mistrzyni Europy potrzebuje krwi. - Dlatego każdy, kto odda krew w wojewódzkiej stacji z zaznaczeniem, że to dla Agaty, dostanie bezpłatny bilet na mecz ze Skrą - mówi szef bydgoskiego klubu.