Sport.pl

Gapiński odchodzi, Śledź wraca do Atlasu

Atlas stracił kolejnego zawodnika - Tomasz Gapiński trafi do Włókniarza Częstochowa bądź Marmy Rzeszów. Do Wrocławia wraca Dariusz Śledź, który będzie asystentem trenera Marka Cieślaka i kierownikiem drużyny
Trwa exodus żużlowców z Atlasu Wrocław. Brązowy medalista mistrzostw Polski traci kolejnych zawodników i już dziś wiadomo, że nie będzie się liczył w walce o tytuł. W najczarniejszym, lecz bardzo realnym scenariuszu może się nawet bronić przed spadkiem. Takich strat personalnych nie poniósł bowiem żaden z ekstraligowych zespołów. Z Atlasem najpierw pożegnali się Duńczyk Hans Andersen i Australijczyk Chris Holder, którzy związali się kontraktami z Unibaksem Toruń. Później do Marmy Rzeszów odszedł skuszony wysokim kontraktem (140 tys. euro za podpis) inny Duńczyk Kenneth Bjerre. ZKŻ przekonał do startów w Zielonej Górze Nicolaia Klindta. Okazuje się jednak, że to nie koniec strat.

Przesądzone już jest, że z Wrocławiem pożegna się Tomasz Gapiński, który startował w naszym mieście od 2004 roku. W tym czasie zdobył z Atlasem wszystkie medale drużynowych mistrzostw Polski - złoty (sezon 2006), srebrny (sezon 2004) i brązowy (sezon 2007). Teraz jednak otwarcie zadeklarował, że odchodzi. Jak sam twierdzi, ma osiem ofert - cztery z ekstraligi i cztery z I ligi. Najpewniej jednak trafi do Marmy bądź Włókniarza, bo właśnie z tymi klubami prowadził ostatnio zaawansowane rozmowy. W najbliższych dniach ma się spotkać z prezes Marmy Martą Półtorak, jeśli te rozmowy zakończą się fiaskiem, trafi do Włókniarza. W tym klubie o miejsce w składzie rywalizowałby ze Sławomirem Drabikiem i Michałem Szczepaniakiem (ostatnio jeździł w Polonii Bydgoszcz, ale na dniach ma podpisać umowę w Częstochowie). Pozycja Pedersena, Hancocka, Ułamka i Richardsona wydaje się bowiem niezagrożona.

Tymczasem Atlas po stracie Gapińskiego znalazł się w bardzo trudnej sytuacji. Do złudzenia przypomina ona 1997 rok. Wówczas wrocławski zespół również bazował na jednym liderze Tommym Knudsenie, teraz trener Marek Cieślak ma do dyspozycji Jasona Crumpa. Przed dziesięcioma laty zakończyło się spadkiem z ekstraligi... Jak będzie teraz? Wszystko wskazuje, że Atlas będzie rywalizował o pozostanie w lidze ze Stalą Gorzów (wciąż nie dokonała spektakularnych transferów) i Unią Tarnów. Ten drugi klub zamierza jednak zatrzymać w składzie Rune Holtę i Janusza Kołodzieja, więc wcale nie będzie autsajderem na tle Atlasu.

Na razie pewne jest, że do Atlasu wraca Dariusz Śledź, klubowa legenda, zawodnik, który trzykrotnie zdobywał ze Spartą tytuły mistrzowskie (lata 1993-95). W nowym sezonie będzie asystentem trenera Cieślaka i kierownikiem drużyny.

Kloc prezesem WTS-u

Krystyna Kloc podczas poniedziałkowego walnego zebrania sprawozdawczo-wyborczego została prezesem stowarzyszenia Wrocławskie Towarzystwo Sportowe. Zastąpiła na tym stanowisku Andrzeja Kuchara, który ustąpił, bo nie chciał łączyć dwóch funkcji - prezesa WTS-u i prezesa spółki akcyjnej, która zgłosiła Atlas do rozgrywek ekstraligi. Kuchar pozostanie jedynie prezesem SA.

Jednocześnie Kuchar na poniedziałkowym walnym podał do dymisji dotychczasowy zarząd WTS-u. W nowym zarządzie znaleźli się: Włodzimierz Patalas, Edward Boczula, Artur Jackowski, Mirosław Busz i Dariusz Marciniak.