Czy Henryk Klocek pomagał Arce?

Prezes Pomorskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej Henryk Klocek miał ułatwiać działaczom Arki Gdynia kontakty z sędziami, którzy prowadzili ustawiane mecze tej drużyny - podał wtorkowy "Przegląd Sportowy".
Przypomnijmy, że z ustaleń wrocławskiej prokuratury - prowadzącej śledztwo dotyczące korupcji w polskiej piłce - w latach 2003-2006 Arka kupiła 41 meczów. Według kilku osób zeznających w tej sprawie, Klocek miał pomagać działaczom gdyńskiego klubu w kontaktach z sędziami i obserwatorami niektórych z ustawionych meczów. Miał również sugerować arbitrom, aby sędziowali pod Arkę. Mówią o tym m.in. Marian D. (były szef Kolegium Sędziów Śląskiego ZPN) oraz Józef D. (były obserwator PZPN).

- Nigdy nie byłem uczestnikiem korupcji w polskiej piłce nożnej - mówi "Gazecie" Klocek. - Zresztą sam fakt, że nie byłem w tej sprawie przesłuchiwany przez prokuraturę czy policję, mówi wiele - podkreśla prezes POZPN, który równocześnie jest członkiem zarządu PZPN. Jak pisze "PS" numer telefonu Klocka pojawia się w billingach sędziów, którzy ustawiali mecze Arki.

- Czasami z nimi rozmawiałem, ale w żadnym przypadku niczego im nie sugerowałem. Po prostu życzyłem, aby dobrze sędziowali spotkanie - wyjaśnia prezes POZPN. Udział Klocka w aferze korupcyjnej podobno sugerował także Ryszard F. pseudonim "Fryzjer", główny podejrzany w całej sprawie. Według Mariana D. "Fryzjer" mawiał o Klocku, że "ten pieniek ma dużo za uszami". - Nawet nie wiem, jak to skomentować. Oczywiście z racji kontaktów zawodowych znałem Ryszarda F., w końcu swego czasu był on członkiem zarządu Wielkopolskiego ZPN, ale nie była to bliska zażyłość. Ot, kurtuazyjna wymiana zdań na jakimś zebraniu czy spotkaniu, to wszystko. Nie wiem na jakiej podstawie ten pan sugerował, że "mam coś za uszami". To niedorzeczne - dodaje Klocek, który póki co nie zastanawiał się, czy w związku z pojawieniem się tych informacji podejmie jakieś kroki. - Mam za dużo innych problemów na głowie, a tutaj sprawa jest jasna: jestem niewinny! - kończy prezes POZPN.