Pogoń u prezydenta

PIŁKA NOŻNA. Drużyna i działacze Pogoni podziękowali władzom miasta za pomoc w organizacji klubu.
Prezydent Piotr Krzystek pogratulował Pogoni pozycji lidera po rundzie jesiennej i oficjalnie zadeklarował chęć dalszej współpracy. - Drużyna powstawała w trudnych warunkach, w pośpiechu, ale zakładany cel udało się zrealizować. Zwyciężyła wartość Pogoni! - stwierdził.

Piotr Krzystek podkreślał, że sukcesy sportowe i organizacyjne łatwiej będzie osiągnąć dzięki dobrej współpracy klubu z miastem. - Pierwszy krok już zrobiliśmy, czas na kolejne. Liczę na to, że dość szybko będziemy cieszyć się z powrotu Pogoni do zreformowanej I ligi, a później do ekstraklasy.

"Pierwszy kibic w mieście" - jak nazwał prezydenta trener Marcin Kaczmarek - długo rozmawiał z piłkarzami w bardzo przyjaznej, familijnej atmosferze. Radosław Biliński, kapitan zespołu, wręczył gospodarzowi spotkania granatowo-bordową koszulkę i szalik. Zawodnicy składali na trykocie swoje podpisy, a Piotr Krzystek pozował do fotografii.

Tego dnia do Urzędu Miejskiego zaproszono też gromadę przedszkolaków - laureatów konkursu plastycznego zorganizowanego przez klub. Hasłem przewodnim była oczywiście Pogoń, więc na rysunkach czy plakatach dominowały kolory granatowy, bordowy i żółty. Najczęściej przedstawiano stadion (wersja obecna i wizja przyszłości) oraz piłkarzy. Sześciolatki z dumą oglądały swoje prace wyeksponowane obok gabinetów najważniejszych ludzi w mieście. W holu urzędu zaprezentowano kilkadziesiąt rysunków, a obok nich ustawiono stoliki ze słodyczami - to były najbardziej rozchwytywane przez maluchów nagrody. Plakaty Pogoni również cieszyły się zainteresowaniem, ale o wiele większe wrażenie robiły zdjęcia i rozmowy z zawodnikami ubranymi w klubowe dresy.