Urszula tropem starszej siostry

Urszula Radwańska walczy o punkty do rankingu WTA pod Wielkim Murem
Gra w turnieju w chińskim Kunming, gdzie pula nagród wynosi 50 tys. dolarów. Niespełna 17-letnia Polka dostała zgodę WTA na udział w imprezie, mimo że wykorzystała limit 13 startów w sezonie przysługujących jej z racji wieku. - To ostania szansa, by poprawić ranking w tym roku - uważa Piotr Radwański, trener i ojciec zawodniczki. Obecnie Urszula zajmuje 288. lokatę na świecie. W pierwszej rundzie Radwańska pokonała 6:3, 6:0 niżej sklasyfikowaną Rię Doernemann. Pięć lat starsza Niemka przebijała się do turnieju przez kwalifikacje.

W walce o ćwierćfinał krakowianka zmierzy się z Tamarine Tanasugarn. Urodzona z Los Angeles Tajka rozstawiona jest z numerem drugim. W latach 2000-2002 była nawet w czołowej 30. rankingu, teraz jest dopiero 127. Przez ostatnie 10 lat opuściła tylko dwa turnieje wielkoszlemowe z 40 rozegranych. Przed rokiem odpadła z Wimbledonu po porażce z Agnieszką Radwańską. Po występie w Chinach Urszula wraca do Krakowa, by pod koniec listopada wziąć udział w turnieju juniorek Orange Bowl na Florydzie, gdzie będzie bronić miana najlepszej juniorki świata.