Budowlani-Organika zagrają z mistrzem Polski

Dzięki Małgorzacie Niemczyk drugoligowa drużyna łódzkich siatkarek awansowała do fazy grupowej Pucharu Polski
Po zwycięstwie w pierwszym meczu w Łodzi drugoligowym zawodniczkom Budowlanych Organiki wystarczyło wygrać w Bełchatowie dwa sety, żeby awansować do następnej rundy rozgrywek. Zaczęło się bardzo dobrze dla gości. Dzięki dobrej grze w bloku i mniejszej od przeciwniczek liczbie błędów łodzianki szybko zyskały kilka punktów przewagi. Bez kłopotów dowiozły to prowadzenie do końca pierwszego seta. Ale to mogło je zgubić...

Na drugą partię wyszły bowiem zdekoncentrowane, co Skra bezlitośnie wykorzystała. Mocne ataki, dobra gra w obronie, a przede wszystkim silna zagrywka Alicji Leszczyńskiej sprawiły, że gospodynie wyszły na dziesięciopunktowe prowadzenie. Trener Jacek Pasiński szukał dla swojego zespołu rozwiązania wpuszczając kolejne młode zawodniczki, ale nic to nie dawało. Poprawa rozegrania przez Katarzynę Łubis, kilka udanych obron, blok Marty Wankiewicz i ataki wreszcie skuteczniej Joanny Bednarek sprawiły tylko, że nie było w tym secie kompromitacji gości.

W trzecim secie sytuacja powtórzyła się. Łodzianki nie potrafiły dobrze przyjmować zagrywki, a jak już im się udało, to skutecznie atakowała Iza Kasprzyk wspierana przez Paulinę Wlazły. Zawodniczki Budowlanych Organiki nie miały pomysłu na skuteczną grę gospodyń, które wreszcie pokazały pierwszoligowe umiejętności. Łodziankom nie pomogło nawet wejście na parkiet w końcówce tej partii Małgorzaty Niemczyk. Osamotniona w ataku Agnieszka Wołoszyn zdołała zapewnić swojej drużynie tylko 12 punktów.

Taka sytuacja sprawiła, że to czwarty set był decydujący, choć wcale nie musiał oznaczać zakończenia spotkania. Wiadomo było, że drużyna, która go wygra, awansuje do następnej rundy. Nic dziwnego, że na boisku została Niemczyk, a obie drużyny włożyły w tego seta maksimum umiejętności i ambicji.

Gwiazdą była rozgrzana mistrzyni Europy, która poprawiła statystyki swojej drużyny prawie w każdym elemencie. Odbierała serwisy w każdej strefie, do tego atakowała, a przede wszystkim ustawiała swoje koleżanki na boisku. Bełchatowianki długo trzymały się dzielnie, ale nie były w stanie zdobyć więcej niż 20 punktów.

Piąty set był już formalnością, bo to łodzianki zagrają w dalszej fazie Pucharu Polski. Już w pierwszym turnieju, który zresztą organizują, zmierzą się m.in. z Winiarami Kalisz, mistrzem Polski.

Skra Belchatów - Budowlani Organika Łódź 3:2

Sety: 23:25, 25:16, 25:12, 19:25, 15:13

Skra: Leszczyńska, Kubieniec, Matusowa, Kasprzyk, Rajkowska, Wlazły, Dudek (libero) oraz Szulc

Budowlani Organika: Baran, Wołoszyn, Blomberg, Bednarek, Jasińska, Rudzka Adamiak, Ciesielska (libero) oraz Łubis, Kuźmin, Wankiewicz, Niemczyk