Trener Igor Griszczuk wygrał mecz dla żony

Koszykarze Energi Czarni Słupsk, przy nadkomplecie publiczności, pokonali na inaugurację AZS Koszalin. Wygrali w dniu 23. rocznicy ślubu trenera Igora Griszczuka
Pierwszy mecz w Słupsku cieszył się dużym zainteresowaniem. Zwłaszcza, że rywalem był Koszalin, z którym Czarni grają zawsze o panowanie w środkowej części Pomorza. Mimo że kibiców wpuszczono nawet na schody bezpieczeństwa, ponad 100 osób odeszło spod kasy bez biletu. Atmosfera była świetna, a mecz emocjonujący. Czarni wygrali, bo niezła przez cały mecz obrona, w końcówce dała efekt. Trener Czarnych, Igor Griszczuk, pozdrawiał po meczu żonę. - W sobotę minęła 23. rocznica naszego ślubu. Odważyłem się ożenić trzynastego - śmiał się.

Koszalin niemal do ostatniej chwili kompletował skład, ale udało mu się pozyskać m.in. Dante Swansona czy Jeffa Nordgaarda, którzy jeszcze niedawno byli gwiazdami ligi (Nordgaard w poprzednim sezonie zdobył mistrzostwo Polski z Prokomem). Goście mieli kłopoty ze zgraniem, ale ich gra - choć było w niej dużo improwizacji - sprawiała kłopoty Czarnym. Słupszczanie od początku nieźle bronili, ale Nordgaard czy DJ Thompson i tak trafiali. Zacięli się dopiero w ostatniej kwarcie, a duża w tym zasługa środkowego Czarnych Jamesa Hughesa. Amerykanin potwierdził, że jego głównym atutem jest obrona. Miał sześć bloków, którymi zatrzymywał nie tylko graczy podkoszowych, ale i obwodowych. Trener AZS Dariusz Szczubiał powiedział: - Tylko z jednej rzeczy możemy się cieszyć - wystartowały rozgrywki. Ale nam inauguracja nie wyszła - powiedział trener z Koszalina.

W Czarnych zawiódł rozgrywający Ed Scott, który ma zastąpić Miah Davisa. W sparingach grał dobrze, ale w meczu z Koszalinem Amerykanin miał cztery straty, trafił tylko 1 z 6 rzutów z gry i źle kierował grą zespołu.

Energa Czarni Słupsk65
AZS Katowice58
Kwarty: 14:21, 19:17, 17:13, 15:7.

Czarni: Barlett 9 (1), Kudriawcew 8 (1), Hughes 8, Frasunkiewicz 7 (1), Scott 4 (1) oraz Cesnauskis 13 (1), Kikerpill 12 (2), Szczotka 4.

AZS: Thompson 20 (2), Nordgaard 9 (3), Bacik 6, Thomas 2, Burns 2 oraz Swanson 8 (2), Korszuk 7 (1), Oppland 4, Ibrahim 0, Arabas 0.