Spodek pod lupą światowej federacji piłki ręcznej

Katowicką halę oglądał w poniedziałek sekretarz generalny Międzynarodowej Federacji Piłki Ręcznej (IHF) Szwajcar Peter Muehlematter. Jest szansa, że odbędzie się w niej turniej eliminacyjny mężczyzn do Igrzysk Olimpijskich w Pekinie.
Muehlematter wizytował halę w towarzystwie prezydenta Katowic Piotra Uszoka. Władze miasta przekonywały Szwajcara, że nie ma lepszego miejsca do przeprowadzenia podobnego turnieju. Argumenty? Najlepsza hala i najlepsza publiczność. - Aby impreza tutaj rzeczywiście trafiła, to najpierw Polska musi zyskać prawo do jej organizacji. W drugiej kolejności dokonamy wyboru pomiędzy Katowicami i Wrocławiem. Nie chcę składać żadnych obietnic, ale bardzo bym się cieszył, gdyby eliminacje olimpijskie mogły być tu rozegrane - kokietował Muehlematter.

Turniej z udziałem czterech zespołów odbędzie się na przełomie maja i czerwca 2008 roku. - Kwalifikację wywalczą dwa najlepsze zespoły. Gdybyśmy zyskali prawo gry u siebie, to podejrzewam, że mielibyśmy największą szansę na awans spośród wszystkich polskich gier zespołowych - przewiduje Andrzej Kraśnicki, prezes Związku Piłki Ręcznej w Polsce.

Decyzja międzynarodowej federacji zostanie podjęła pod koniec grudnia. Dodajmy, że Polska uzyska automatyczną kwalifikację olimpijską, jeżeli wygra zbliżające się mistrzostwa Europy w Norwegii.