Sport.pl

Kędzierzyn drugi w Zdzieszowicach

Siatkarze ZAK S.A. Kędzierzyn-Koźle zajęli drugie miejsce w turnieju charytatywnym w Zdzieszowicach.
Mimo że turniej był towarzyski, to na parkiecie trwała zacięta walka. W pojedynku Kędzierzyna z Wiedniem w trzecim secie padł niecodzienny wynik 40:42, a set trwał aż 47 minut!

Dla podopiecznych Kubackiego turniej był ostatnią szansą, by przekonać trenera do siebie i wywalczyć miejsce w podstawowym składzie. Bardzo dobrze zagrali atakujący Jakub Novotny i libero Marcin Mierzejewski. Na rozegraniu wystąpił Grzegorz Oczko; niestety, kontuzjowany jest Grzegorz Pilarz. Najostrzejsza rywalizacja trwa jednak na pozycji przyjmującego. - Nie chcę się wtrącać w decyzje personalne trenera. Ale na dziś para: Eugen Bakumovski - Marcin Jarosz jest lepsza od Konrada Małeckiego i i Bartka Kurka - mówi prezes ZAK S.A. Kazimierz Pietrzyk.

W tym roku w okresie przygotowawczym kędzierzynianie zagrali mało spotkań towarzyskich i widać u nich brak zgrania. Mówią o tym sami siatkarze. - Rozumiemy się może na 70 procent - mówi Eugen Bakumovski, wybrany na najlepszego zawodnika turnieju. - Niestety, w meczu z Jastrzębiem zabrakło nam dynamiki i świeżości. Nie potrafiliśmy też zatrzymać w ataku Roberta Prygla - dodaje.

Środkowy ZAK S.A. Marcin Nowak także zauważa brak zgrania. - W decydujących akcjach popełniamy błędy. Dodatkowo w kryzysowych momentach przestawaliśmy walczyć. W pojedynku z Jastrzębiem zawiodła nas zagrywka, dla odmiany Jastrzębie, a zwłaszcza Patryk Czarnowski, swoimi serwisami sprawiali nam mnóstwo kłopotów - podkreślił.

Mimo tych samokrytycznych uwag samych siatkarzy trzeba zauważyć, że kędzierzynianie zaprezentowali się z dobrej strony.

Trener Kubacki jest z turnieju zadowolony: - To był pierwszy, a zarazem ostatni sprawdzian przed ligą. Po raz pierwszy do dyspozycji miałem cały zespół. Te trzy mecze graliśmy za każdym razem w innym składzie, by wszystkich chłopaków sprawdzić. Dobrze gramy blokiem i atakiem, mamy momentami problemy z przyjęciem - mówi Kubacki, podkreślając na każdym kroku pracę, jaką wykonują drugi trener Roland Dembończyk i trener odnowy biologicznej i fizjoterapii Aleksander Bielecki.

Przypomnijmy, że dochód z turnieju zostanie przeznaczony na dokończenie kompleksu sportowo-rehabilitacyjnego przy szkole podstawowej nr 3 w Zdzieszowicach.



Kolejność: Jastrzębski, ZAK S.A., Berlin, Wiedeń

Wyniki

Jastrzębski Węgiel - AoN Hotvolleys Wiedeń 3:2 (25:23, 17:25, 25:19, 19:25, 15:7)

ZAK S.A. - SCC Berlin 3:0 (25:18, 25:20, 25:19)

Jastrzębski Węgiel - SCC Berlin 3:2 (28:26, 24:26, 25:22, 17:25, 15:11)

ZAK S.A. - AoN Hotvolleys Wiedeń 1:3 (28:30, 25:21, 40:42, 21:25)

AoN Hotvolleys Wiedeń - SCC Berlin 0:3 (20:25, 22:25, 23:25)

ZAK S.A. - Jastrzębski Węgiel 2:3 (21:25, 25:23, 25:23, 18:25, 8:15)