Okoński, Niewiadomski i inni przeszli dalej

Niezbyt szczupli lechici wygrali z Sucharami I Suchy Las
Przygoda oldbojów Lecha Poznań z Pucharem Polski wciąż trwa. W drugiej rundzie tych rozgrywek na szczeblu okręgu starsi piłkarze "Kolejorza" wygrali z Sucharami I Suchy Las po rzutach karnych 4:2. Wcześniej żadne gole nie padły.

W składzie Lecha zabrakło m.in. Pawła Wojtali i Andrzeja Juskowiaka, a ponieważ zespół tworzyli raczej starsi piłkarze, bądź tacy, których sylwetki nie są zbyt szczupłe, sił wystarczyło im tylko na kwadrans. Później braki kondycyjne starali się nadrabiać doświadczeniem, którym górowali nad VII-ligowcem z Suchego Lasu. Wyjątek stanowił Waldemar Kryger, który łatał większość dziur w obronie Lecha. Bramek nie udało się zdobyć choćby Jarosławowi Araszkiewiczowi, Ryszardowi Rybakowi, Mariuszowi Niewiadomskiemu, Bogusławowi Pachelskiemu czy Mirosławowi Okońskiemu. W serii rzutów karnych jedenastkę obronił Jacek Przybylski, a kolejny strzał Sucharów trafił w słupek.