Delecta czeka na nowego sponsora

W najbliższych dniach okaże się, czy bydgoscy siatkarzy zyskają drugiego po Delekcie sponsora strategicznego. Jeśli tak się stanie, to drużynę wzmocni bułgarski środkowy Christo Cwetanow
- Prowadzimy poważne rozmowy z potencjalnym sponsorem i jeśli zakończą się one sukcesem, to będziemy mogli pomyśleć o wzmocnieniach - mówił jeszcze kilka dni temu Marek Kaźmierczak, dyrektor bydgoskiego klubu. Wszystko wskazuje na to, że finał tych negocjacji poznamy jeszcze w tym tygodniu. Być może nowy sponsor wejdzie też do nazwy zespołu, a to wiązałoby się z poważnym wzmocnieniem, przede wszystkim finansowym, naszego klubu.

Hitem transferowym okazać by się mogło też pozyskanie przez Delektę bułgarskiego środkowego Christo Cwetanowa (29 lat, 200 cm), który był wyróżniającym się siatkarzem podczas ostatnich pojedynków Bułgarii z reprezentacją Polski w Lidze Światowej. Ostatni sezon spędził on w greckim Olympiakosie Pireus.

- Tani nie jest, ale działacze z Bydgoszczy zapowiadają, że jeśli pojawi się sponsor, to będą i pieniądze na tej klasy zawodnika - zapowiada Andrzej Grzyb, menedżer siatkarski. - Jest też inny gracz, o tym samym nazwisku, tylko trochę starszy i tańszy. Wiem, że taką opcję również Delecta rozważa. Wydaje mi się jednak, że obecny reprezentant Bułgarii to znacznie lepszy wybór - dodaje Grzyb.

Bez względu na rozmowy z nowym sponsorem jutro umowę z bydgoskim klubem przedłuży atakujący Krzysztof Janczak. Oprócz środkowego Delecta szuka także gracza występującego na pozycji przyjmującego. Miał nim być Michał Chadała ze Skry Bełchatów, który najpierw zgodził się na warunki Delekty, a potem podpisał umowę z I-ligową Gwardią Wrocław. Niewykluczone, że kandydata na przyjęcie znajdzie nowy szkoleniowiec klubu z Glinek Rostislav Chudik. Słowak poszukuje zawodników, zarówno w swojej ojczyźnie, jak i w Czechach.