Legia zaczyna sezon od meczu w Wilnie

Zagramy ofensywnie. Z dwoma ofensywnymi pomocnikami w środku pola - zapowiada trener Jan Urban. W niedzielę o godz. 18 jego ?autorska? nowa Legia zaczyna sezon. Meczem z Vetrą w Wilnie w II rundzie Pucharu Intertoto. Transmisja w TVP Sport i TVP 3
Ubiegły sezon Legia spisała na straty. Przegrała ligę, krajowe i europejskie puchary. W następnej rundzie Pucharu Intertoto czeka angielski Blackburn i na te mecze, w których wygrana da awans do Pucharu UEFA wszyscy w Warszawie się nastawiają. Trzeci zespół litewskiej ligi ma zostać połknięty z marszu. - Oczywiście jesteśmy faworytami. Zdaję sobie z tego sprawę - przyznaje Urban.

W sezonie jego Legia ma grać w sposób zróżnicowany. Przeważnie jednak jednym napastnikiem - Bartłomiejem Grzelakiem - wspomaganym przez pięciu napastników. W Wilnie nie ma jednak sensu się asekurować. - Dlatego zagramy dwójką z przodu - mówi trener warszawskiej drużyny. Już podczas zgrupowania w Grodzisku Wlkp. mówił, że będzie miał problem z pierwszą selekcją. Niespodzianką jest, że do Wilna nie zabrał wyróżniającego się w sparingach Marcina Burkhardta oraz Błażeja Augustyna (zwłaszcza że litewscy pomocnicy imponują wzrostem i narzucałoby się stwierdzenie, że ktoś tak wysoki jak Augustyn jest dla nich naturalnym rywalem).

Niedzielny występ pokaże, na ile deklaracje, że zawodnicy nabrali pewności, że zniknęły podziały w zespole, będą miały odbicie w rzeczywistości. Na ile młoda, nowa Legia, choć tak jak poprzednia w dużym stopniu oparta na cudzoziemskich piłkarzach, zrobi krok do przodu (i czy w ogóle zrobi) w porównaniu z tą prowadzoną przez Dariusza Wdowczyka. W dzisiejszej "Gazecie" pokazujemy rysunek boiska, a na nim dowód, że przynajmniej w składzie ostatnio sporo w Legii się zmieniło.