Jugosławia - Hiszpania i Niemcy - Turcja w półfinałach ME w Turcji

Jugosławia z Hiszpanią i Niemcy z Turcją zmierzą się w półfinałach rozgrywanych w Turcji mistrzostw Europy koszykarzy. Wczoraj w meczach ćwierćfinałowych Jugosłowianie rozgromili 114:78 Łotwę, a Hiszpanie pokonali Rosję 62:55
Łotysze w meczu z Jugosłowianami od samego początku nie mieli nic do powiedzenia. Bo cóż można zrobić przeciwko zespołowi, którego jeden zawodnik (Predrag Stojaković) trafia siedem kolejnych rzutów za trzy punkty, a cały zespół nie myli się w dwunastu kolejnych próbach rzutów zza linii 6,25 m. Stojaković, 24-letni skrzydłowy Sacramento Kings, w sumie zdobył 29 punktów, z czego aż 27 w pierwszej połowie. Już dwie minuty przed końcem drugiej kwarty Jugosłowianie prowadzili nawet 48:15. - To był nokaut. Na boisko wyszliśmy tak bardzo skoncentrowani, że w sumie trafiliśmy aż 14 z 16 rzutów za trzy. To była niespodzianka nie tylko dla Łotyszy, ale także dla mnie - mówił po meczu trener zwycięzców Svetislav Pesić. - Nasi rywale grali w obronie strefą, więc my szukaliśmy wolnego zawodnika na obwodzie. A ja byłem wolny aż nadto - powiedział po meczu zawodnik, którego trener Sacramento Rick Adelman także po tym meczu nazwał najlepiej rzucającym koszykarzem na świecie.

Łotysze do wczoraj byli jedną z największych niespodzianek turnieju, bo w jednej ósmej finału wyeliminowali brązowych medalistów olimpiady w Sydney - Litwę. Co ciekawe, połowa reprezentacji Łotwy to koszykarze dobrze znani z polskich parkietów. Roberts Stelmahers (wczoraj zdobył dwa punkty) grał w Zastalu Zielona Góra i Śląsku Wrocław, Edmunds Valeiko (2) występował w Bobrach Bytom, Ainars Bagatskis (14) w Bobrach i Hoopie Pruszków, Arnis Vecvagars (2) w Bobrach, Uvis Helmanis (0) w Bobrach, Stali Ostrów i Śląsku, a Raimonds Miglinieks (0) w Anwilu Włocławek i Śląsku.

Zupełnie inny przebieg miał mecz Hiszpanii z Rosją. Spotkanie było bardzo zacięte do ostatnich minut. Oba zespoły grały bardzo twardo w obronie. Rosjanie długo prowadzili niewielką różnicą punktów, ale to aktualni srebrni medaliści ME w końcówce, także dzięki znakomitej obronie, zapewnili sobie zwycięstwo.

W środę prawo gry w półfinałach wywalczyły sobie zespoły Niemiec (wygrywając 81:77 z Francją) i Turcji (wygrywając po dogrywce z Chorwacją 87:85). Mecze półfinałowe zostaną rozegrane w sobotę. Finał w niedzielę.

WYNIKI

Jugosławia - Łotwa 114:78. Najwięcej punktów: Stojaković 29, Gurović 20, Jarić 13 - Kambala 18, Laksa 18, Bagatskis 14. Hiszpania - Rosja 62:55. Najwięcej punktów: Reyes 13, Navarro 12, Angulo 9 - Czikalkin 12, Bachminow 9, Panow 8.