Sport.pl

To już koniec Szczakowianki!

Zespół zostanie wycofany z rozgrywek trzeciej ligi po zakończeniu sezonu!
Działacze nie wierzą, że znajdzie się chętny, który odkupi od nich miejsce. O smutnym losie Szczakowianki przesądziły długi, które powstały, gdy klub grał jeszcze w ekstraklasie (było to zaledwie cztery lata temu!) i drugiej lidze.

Do niedawna działacze liczyli, że połączą siły z Victorią i miastem, i jednak wystartują w trzeciej lidze pod szyldem nowego stowarzyszenia. Był też pomysł, by markę jaworznickiej piłki odbudować na bazie dzielnicowego MKS-u Podłęże. Na przeszkodzie stanęły jednak wspomniane długi. Tylko na początek nowe stowarzyszenie musiałoby zapłacić wierzycielom 350 tys. zł.

W związku z tym zapadła decyzja o powołaniu Jaworznickiego Stowarzyszenia Piłkarskiego Szczakowianka - nie oznacza to jednak, że pod taką nazwą klub wystartuje w rozgrywkach. Zgodnie z regulaminem "nowa Szczakowianka" powinna zacząć od B-klasy, ale działacze liczą, że wzorem GKS-u Katowice, który za zasługi dla piłki nożnej od razu dostał miejsce w czwartej lidze, też zyskają przychylność związku. Liczą na miejsce w A-klasie. Nową, perspektywiczną drużynę ma zbudować trener Andrzej Sermak. Zespół ma grać na stadionie przy ulicy Krakowskiej i ściśle współpracować z władzami miasta.

Nowy klub szybko może stać się wizytówką Jaworzna, bowiem Victoria też stoi na skraju bankructwa. Zasłużony klub ma coraz mniejsze wsparcie Południowego Koncernu Węglowego, które po sezonie może być już tylko wspomnieniem.