Szałachowski na operację

Sebastian Szałachowski pojechał na konsultację do doktora Schenka do Austrii. 22-letni napastnik, kontuzjowany w okresie przygotowawczym do rundy wiosennej, nie zagra do końca sezonu. Niewykluczone, że podda się operacji
Kontuzji kości piszczelowej doznał na początku przygotowań. Najpierw mówiło się, że wróci do gry na początek rundy, potem w jej środku, a teraz nikt nie daje mu szansy, by jeszcze w tym sezonie wspomógł drużynę wciąż aktualnych jeszcze mistrzów kraju. W rundzie jesiennej należał do najskuteczniejszych zawodników, strzelając cztery gole.

- Wysłaliśmy do Austrii całą dokumentację związaną z urazem Sebastiana. Wyjechał w niedzielę. Trudno coś na razie prorokować - mówi kierownik zespołu Ireneusz Zawadzki. Przy kontuzji Bartłomieja Grzelaka (może już będzie gotowy na niedzielne spotkanie z Pogonią - ale czy od pierwszej minuty?), wyjeździe Macieja Korzyma na turniej eliminacyjny reprezentacji Polski juniorów i słabej formie Dawida Janczyka jedynym pewnym ogniwem w ataku pozostaje Piotr Włodarczyk. Inna sprawa, że nigdy nie wiadomo, czego po nim się spodziewać. Gdyby Szałachowski był zdrowy miałby pewne miejsce w składzie.