Koszykarze Hoopu odlecieli do Grecji

Bez trzech kadrowiczów: Andrzeja Pluty, Kordiana Korytka i Mariusza Bacika, którzy dołączą do drużyny w Atenach oraz Adriana Małeckiego, który nie pojawił się w klubie, koszykarze pruszkowskiego zespołu odlecieli do Grecji.


W Grecji drużyna, która w minionym sezonie występowała pod szyldem Hoop Blachy, przebywać będzie przez dwa tygodnie i zmierzy się w towarzyskich meczach z zespołami ligi greckiej. W Atenach wyjaśni się także sprawa trenera Michalisa Kiritsisa.

Kiritsis dwa tygodnie temu wyleciał niespodziewanie do Grecji, gdzie otrzymał propozycję objęcia funkcji komisarza zawodowej ligi greckiej HEBA. W Pruszkowie Kiritsis nie mógł doczekać się zawarcia nowego kontraktu, który by go finansowo satysfakcjonował.

Prezes klubu, Janusz Wierzbowski, spotka się z greckim szkoleniowcem, który w minionym sezonie udanie prowadził zespół Hoop-u w końcowej fazie rozgrywek i miał być trenerem ponownie w rozpoczynającym się 20 września nowym sezonie.

"O dalszych losach Małeckiego, który mimo podpisania kontraktu 31 lipca nie pojawił się do soboty na zgrupowaniu, zadecyduje prezes klubu po powrocie z Grecji - powiedział Jarosław Jadachowski, rzecznik prasowy zespołu z Pruszkowa. Kadrowicze, którzy byli z reprezentacją w Turcji, spotykają się z z nami wieczorem w Atenach. Oprócz kontuzji dłoni Krzysztofa Dryji, wszyscy pozostali gracze są w dobrej formie i mam nadzieję, że potwierdzą to w spotkaniach, które rozegramy w Atenach" - dodał Jadachowski.