Gołota pozywa Adamka

PRZEGLĄD PRASY. - Jutro w sądzie znajdzie się pozew przeciw Tomaszowi Adamkowi - mówi ?Super Expressowi" mecenas Andrzej Rogoyski, pełnomocnik Andrzeja Gołoty.
Rogoyski w imieniu Gołoty domaga się od Adamka przeprosin i odszkodowania na cele charytatywne. Wszystko dlatego, że Adamek w niedawnej rozmowie z dziennikarzem TVP 3 wyraził się: "Przecież to jest alfons [chodzi o Radosława Kondera - przyp. "SE"], dziwki Gołocie przysyłał i stąd się znają".

Wywiad ostatecznie nie został pokazany, ale menedżer Gołoty Ziggy Rozalski jest oburzony zachowaniem Adamka. - Kiedy tylko się dowiedziałem co powiedział, zadzwoniłem do niego. Powiedziałem mu wprost, że powinien natychmiast przeprosić Gołotę - mówi Rozalski. - Adamek nazwał to chorymi pomysłami.

- Tomek mnie nie posłuchał i narobił bałaganu - stwierdza Rozalski, który w ostatnich miesiącach pełnił funkcję menedżera Adamka, byłego mistrza świata WBC w wadze półciężkiej. - Teraz spotka się z Gołotą w sądzie i nie ma żadnych szans na zwycięstwo.

Co na to Adamek? - Nie ma o czym mówić - powiedział tylko bokser "Przeglądowi Sportowemu". Adamek, który przegrał ostatnią walkę z Chadem Dawsonem, a teraz chce wystąpić 9 czerwca w Katowicach, w Spodku. Dwa tygodnie wcześniej w tym samym miejscu ma się odbyć gala z udziałem m.in. Gołoty.

Czy Adamek odzyska jeszcze pas mistrzowski?