Isinbajewa: Mogę skoczyć w hali pięć metrów

- Mogę skoczyć w hali pięć metrów - zapowiada najlepsza lekkoatletka świata Jelena Isinbajewa, która dziś wystartuje w zawodach Pedro's Cup. Czy poprawi rekord świata po raz 21.?
Czytaj też: Jelena Isinbajewa - caryca skoku o tyczce

Na otwartym stadionie Isinbajewa skoczyła już 5,01 m. Jej rekord w hali jest gorszy o 8 cm. Poprawiła go w sobotę w Doniecku, za co dostała 50 tys. dol. i kilogram złota.

Start w Bydgoszczy to trzeci w tym sezonie występ rosyjskiej tyczkarki. W nowojorskiej Madison Square Garden skoczyła 4,82, potem w Doniecku (4,93). - W Bydgoszczy startowałam dwa razy i dwukrotnie wywiozłam złote medale - mówi 25-letnia Rosjanka, rodem z Wołgogradu, mieszkająca w Monte Carlo. W 1999 roku została w Bydgoszczy mistrzynią świata do lat 18. A jeszcze półtora roku wcześniej trenowała gimnastykę. W 2003 roku na stadionie bydgoskiego Zawiszy stanęła na najwyższym podium młodzieżowych ME.

Od tamtego czasu stała się ikoną światowego sportu - jest mistrzynią olimpijską z Aten i świata z Helsinek. Za start w dzisiejszym mityngu otrzyma 50 tys. euro.

Pedro's Cup będzie kosztował prawie milion złotych. Pieniądze daje firma Elite Cafe.

- Największą atrakcją jest Isinbajewa, ale poza nią mamy cztery najlepsze tyczkarki tego sezonu - mówi Sebastian Chmara, dyrektor mityngu. Wystartuje Swietłana Fieofanowa i dwie Polki - Monika Pyrek i Anna Rogowska - oraz Brazylijka Fabiana Murer. - Powalczę o zwycięstwo nawet z samą Isinbajewą - zapowiada Rogowska, brązowa medalistka igrzysk z Aten. Faworytami skoku wzwyż są mistrz świata z Helsinek Ukrainiec Jewgienij Krymarenko, srebrny medalista MŚ 2006 w hali Andriej Tereszin z Rosji i zwycięzca bydgoskich zawodów sprzed roku - Czech Tomasz Janku. Startuje też czwórka Polaków: Grzegorz Sposób, Michał Bieniek, Robert Wolski i Aleksander Waleriańczyk.

Transmisja w TVP 2 od 18.15, relacja z całych zawodów wTVP Sport od 16.45

Liczby Isinbajewej

50 tys. - tyle euro otrzyma za występ w Bydgoszczy
50 tys. - tyle euro to premia za absolutny rekord świata
30 tys. - tyle euro to nagroda za pobicie halowego rekordu globu