Sport.pl

Legia odleciała do Hiszpanii

W poniedziałek piłkarze Legii odlecieli na zgrupowanie do Hiszpanii. Bez kontuzjowanych Juniora i Sebastiana Szałachowskiego. Klub złożył odwołanie w sprawie kary Dicksona Choto, który ma pauzować w trzech spotkaniach ligowych
Choto może grać w Pucharze Ekstraklasy, ale ze względu na żółte kartki oraz oplucie rywala w meczu z Zagłębiem Lubin nie zagra w lidze z Cracovią, Groclinem i GKS Bełchatów. Ponieważ w pierwszym meczu zabraknie także jego rodaka Herberta Dicka, Legia ma kłopot na środku obrony. Dlatego w sparingach grają głównie Mamadou Balde i Hugo Alcantara. Para z Zimbabwe sprawia pewniejsze wrażenie, dlatego klub stara się, aby Choto pauzował w co najwyżej jednym spotkaniu i złożył odwołanie. Nie wiadomo jednak, czy protest zostanie uwzględniony.

A wesoły Dickson wczoraj sprawił kolejny kłopot swojemu klubowi. W czasie przesiadki w Madrycie okazało się, że zgubił kartę pokładową i nie został wpuszczony na pokład samolotu do Jerez. Na lotnisku został z nim nowy dyrektor ds. rozwoju sportowego Mirosław Trzeciak. Do położonej nad Oceanem Atlantyckim miejscowości Costa Ballena dotarli następnym rejsem.

Przygotowania do rundy wiosennej Legia rozpoczęła zgrupowaniem w Mrągowie. Potem był pobyt na Cyprze i teraz od 12 do 21 lutego w hiszpańskim Costa Ballena. Na miejscu mistrzowie Polski rozegrają trzy mecze sparingowe. Z dobrze sobie znaną Austrią Wedeń (Arkadiusz Radomski), która wyeliminowała ich jesienią z Pucharu UEFA zmierzą się w środę. Następnie w sobotę z duńskim AC Horsens (grali z tym rywalem podczas obozu przygotowawczego przed rokiem) i we wtorek 20 lutego ze Spartą Praga. Dzień później wracają do Warszawy. 24 lutego otwarcie sezonu - meczem z ŁKS w Pucharze Ekstraklasy u siebie (godz. 19.30).

- W Hiszpanii będziemy kontynuować pracę rozpoczętą na poprzednich obozach, ale więcej czasu zamierzamy poświęcać na sprawy czysto piłkarskie. Tam wykrystalizuje się kadra meczowa, która składać się ma z 18 piłkarzy - mówi trener Dariusz Wdowczyk. W porównaniu do poprzednich obozów z grupy zniknęli młodzi zawodnicy od początku roku trenujący z pierwszym zespołem. Tacy gracze jak Radosław Mikołajczak, Kamil Wysocki, Przemysław Wysocki czy Adrian Paluchowski zgodnie z oczekiwaniem wracają do rezerw. Nieoczekiwanie w Hiszpanii zabraknie Juniora, który w sobotnim sparingu ze Świtem naderwał więzadła w kolanie i w składzie będzie go brakować prawie przez dwa miesiące (w najbliższych dniach będzie przechodzić zabiegi fizykoterapii na Skrze). Chyba rozgrywanie meczu na śniegu i przy dużym mrozie nie było najbardziej potrzebne.

Rywalizacja o miejsca w składzie się nie zakończyła, ale jeżeli nic nie stanie na przeszkodzie to pierwszy mecz wiosny Legia rozpocznie w zestawieniu (biorąc pod uwagę, że niektórzy nie będą mogli zagrać ze względu na kontuzje, względnie żółte kartki): Fabiański - Szala, Hugo, Balde, G. Bronowicki (Edson) - Radović, Surma, Burkhardt, Roger - Grzelak, Janczyk.

Legia w Hiszpanii

Bramkarze: Łukasz Fabiański, Maciej Gostomski, Jan Mucha. Obrońcy: Mamadou Balde, Grzegorz Bronowicki, Herbert Dick, Hugo Alcantara, Edson da Silva, Artur Jędrzejczyk, Wojciech Szala. Pomocnicy: Piotr Bronowicki, Marcin Burkhardt, Dickson Choto, Tomasz Kiełbowicz, Miroslav Radović, Roger Guerreiro, Marcin Smoliński, Łukasz Surma, Aleksandar Vuković. Napastnicy: Bartłomiej Grzelak, Dawid Janczyk, Maciej Korzym, Piotr Włodarczyk. W sumie 23 zawodników.