Gwardia pokonała politechników

Dramatyczny mecz Gwardii. Wrocławscy siatkarze potrzebowali aż pięć setów, aby pokonać ekipę AZS-u Politechnika Warszawa
Siatkarze Gwardii świetnie zaczęli, bo wygrali dwa pierwsze sety. Szczególną przewagę udokumentowali w drugiej partii, w której wręcz zdeklasowali rywali. Nasi świetnie grali w obronie, ratowali wiele beznadziejnych piłek, a także świetnie blokowali na skrzydłach, dzięki czemu większość ataków siatkarza gości Radosława Rybaka było nieskutecznych. W drugim secie świetnie zagrał Bartosz Janeczek, który popisał się kilkoma asami serwisowi.

W trzecim secie coś się zacięło w grze wrocławian. Ich ataki nie były już tak skuteczne, co wykorzystali goście wygrywając tę partię 23:25. Podobnie było w czwartym secie, który również zakończył się zwycięstwem ekipy z Warszawy. W tie-breaku lepsi byli wrocławianie wygrywając 15:11.

Gwardia Wrocław - AZS Politechnika Warszawa 3:2 (30:28, 25:15, 23:25, 23:25, 15:11)

Gwardia: Dutkiewicz, Gulczyński, Krupnik, Januszkiewicz, Sopko, Ciesielski, Szymczak (libero) oraz Janeczek, Marciniak, Sramek, Jarząbski

Politechnika: Drabkowski, Kowalczyk, Jurkiewicz, Maciejewicz, Rybak, Szulc, Grzyb (libero) oraz Łomacz, Wieczorek, Kulikovski