Tenisistka z miliardem kibiców

Sania Mirza awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA w tajlandzkiej Pattai. 20-latka z Indii pokonała 6:4, 2:6, 6:1 reprezentantkę gospodarzy Tamarine Tanasugarn. Mirza to jedno z najgorętszych nazwisk w kobiecym tenisie ostatnich dwóch lat.
Pochodzi z Bombaju, mieszka w Hajderabadzie, a do czołówki wdarła się przebojem, pokonując m.in. takie gwiazdy jak Martina Hingis, Nadia Pietrowa czy Swietłana Kuzniecowa. W rankingu WTA zajmuje obecnie 49. miejsce, ale była już 31.

Mirza oprócz zawodników z reprezentacji krykieta jest najpopularniejszym sportowcem w swoim kraju. Niektórzy żartują więc, że ma nawet miliard kibiców.

Kontrowersje wzbudzają skąpe i odważne stroje Mirzy, która jest muzułmanką ("postępową" - jak sama mówi o sobie). Ortodoksyjni przywódcy muzułmańscy w Indiach ostro ją krytykują. Doszło nawet do tego, że gdy Mirza grała w zeszłym roku w Hajderabadzie, musiała wszędzie chodzić z osobistym ochroniarzem.