Rząd mięknie w wojnie z PZPN

Minister sportu i kurator Polskiego Związku Piłki Nożnej ulegli. Zawieszony prezes Michał Listkiewicz będzie reprezentował Polskę na kongresie europejskiej piłki. Bo tylko on może uratować nasz futbol przed wykluczeniem z międzynarodowych rozgrywek
Minister Lipiec i kurator Rusko chcą ratować twarz - mówi były prominentny działacz piłkarski. - Zaczynają rozumieć, że siłą wojny z międzynarodowymi władzami futbolu nie wygrają. Boją się, że po zawieszeniu polskiej reprezentacji złość kibiców przejdzie ze skompromitowanego PZPN właśnie na nich.

Zbigniew Boniek powiedział nam, że tylko Listkiewicz może uratować polski futbol od wykluczenia z międzynarodowych rozgrywek: - Działacze FIFA i UEFA nie mają pojęcia o skali korupcji w polskiej piłce. Będą słuchać tylko Michała.

Tymczasem jeszcze w poniedziałek kurator Andrzej Rusko, rządzący PZPN po zawieszeniu władz Związku przez ministra Tomasza Lipca, zapewniał, że zmieni skład delegacji na kongres UEFA i że wyśle swoją. Tyle że tej nikt by na kongres nie wpuścił, bo nowych władz PZPN nikt poza Polską nie uznaje.

Dla światowej federacji futbolu (FIFA) oraz UEFA polską piłką nadal kierują Listkiewicz z wiceprezesem Eugeniuszem Kolatorem, bo obie organizacje nie uznają ingerencji władz państwowych w sportowe związki. Jeśli minister sportu nie odwiesi władz PZPN, a parlament nie zmieni ustawy o sporcie kwalifikowanym, która jako jedna z nielicznych w świecie daje rządowi możliwość zawieszania władz Związku, Polska zostanie wykluczona z międzynarodowych rozgrywek. Może już w przyszłym tygodniu.

We wtorek rano w wywiadzie dla radiowej "Jedynki" premier Jarosław Kaczyński twardo popierał zawieszenie szefów PZPN. - Trzeba leczyć polską piłkę i nawet jeżeli poniesiemy tutaj jakąś cenę, to ta cena jest tego warta - stwierdził.

Ale po południu Rusko i minister Lipiec zmiękli. Zgodzili się, by w kongresie UEFA uczestniczyli Listkiewicz i Kolator. - Nie dążymy do konfrontacji z FIFA i UEFA. To, że nie wycofujemy z delegacji Listkiewicza, pokazuje, że drogą negocjacji chcemy osiągnąć cel - wyjaśniał Rusko.

Zawieszonym szefom PZPN będzie towarzyszył europoseł Samoobrony Ryszard Czarnecki, który bardzo chce zostać nowym prezesem Związku. Rusko zdecydował, że Czarnecki zastąpi w delegacji sekretarza generalnego PZPN Zdzisława Kręcinę.

W programie kongresu nie ma zaplanowanej dyskusji o sytuacji w Polsce. Takie sprawy załatwia się w kuluarach. - Ale program kongresu jest tak przeładowany, że będzie trudno znaleźć czas na rozmowę o PZPN. Np. szef FIFA Sepp Blatter przyjeżdża do Duesseldorfu tylko na jeden dzień - powiedział nam Listkiewicz

Czy FIFA zawiesi Polskę?