Sport.pl

Darmowe piwo dla Beckhama

Nie tylko kontrakt na 250 milionów dolarów czeka w Ameryce na Davida Beckhama, który od lipca będzie nosić koszulkę Los Angeles Galaxy. Najbogatszy piłkarz w historii futbolu będzie mógł także liczyć na darmowe piwo w pubie, którego właścicielem był niegdyś słynny piłkarz George Best.
Obecnie pub w Hermosa Beach na południowym przedmieściu Los Angeles nosi nazwę "Underground Pub & Grill". Jego właścicielem jest Steve Delk, wielki fan piłki nożnej i Manchesteru United.

- Wszyscy jesteśmy podekscytowani wiadomością, że Beckham będzie grał u nas - powiedział Delk agencji Reutersa. - Oczywiście fura pieniędzy, jaką zarobi to numer jeden wśród tematów rozmów. Jednak wszyscy, z którymi rozmawiałem, uważają, że sprowadzenie go tutaj to świetny pomysł.

Delk uważa, że transfer Beckhama świetnie wpłynie także na jego interes. W pubie w każdy sobotni i niedzielny ranek zbiera się grupa kibiców, by oglądać transmisje z Premier League. Teraz właściciel ma nadzieję, że będzie ich więcej.

- Jesteśmy pubem kibiców Manchester Untied. We wnętrzu mamy plakat z drużyną z 2005 r., a cała jedna ściana poświęcona jest pamiątkom po George'u Bescie - mówi Delk. - Teraz będziemy ściągać ludzi, by oglądali u nas mecze Galaxy.

Beckham i Best grali w Manchesterze z takim samym numerem na koszulce - siódemką. Anglik występował w drużynie Czerwonych Diabłów w latach 1992-2003, a Irlandczyk z Ulsteru w latach 1963-74.

W latach 70. Best, przeniósł się do USA i tu grał w nieistniejącym już zespole Los Angeles Aztecs. Wtedy właśnie otworzył pub pod nazwą "Bestie's". Irlandczyk, który przez całe życie zmagał się z alkoholizmem, zmarł 15 miesięcy temu w wieku 59 lat.

W miejscu "Bestie's" dziś interes prowadzi Delk. Jego pub należał w przeszłości do sponsorów różnego rodzaju przedsięwzięć Galaxy. Teraz właściciel chciałby sprowadzić do swojej knajpy Beckhama. - Zrobię wszystko, aby tu przyjechał i wypił z nami piwo - mówi. - W karcie mamy nawet angielskiego Boddingtonsa [piwo wywodzące się z Manchester]. Będzie mógł go wypić na koszt firmy.