Widzew żegna się z piłkarzami

W czwartek zapadła decyzja, że klub nie przedłuży kontraktów z Bartłomiejem Koniecznym i Arturem Holewińskim
Obu zawodnikom 31 grudnia kończą się kontrakty. Szkoleniowcy zadecydowali, że Konieczny i Holewiński muszą szukać sobie nowych klubów. - Uznaliśmy, że obaj nie będą nam już potrzebni - mówi Michał Probierz. Ta decyzja zaskakuje w przypadku Koniecznego, który miał kilka udanych występów w lidze. Strzelił nawet gola Lechowi Poznań. Pożegnanie z Holewińskim świadczy o tym, że Widzew zdecydował się na podpisanie umowy z testowanym właśnie Jakubem Hładowczakiem. Tym bardziej, że drugi młody bramkarz, który miał przyjechać na sprawdziany - Dawid Pietrzkiewicz ze Stali Sanok - trafi zapewne do Dyskobolii Grodzisk.

To jeszcze nie koniec zmian w kadrze Widzewa, bo podobnych informacji mogą oczekiwać kolejni gracze. Tyle tylko, że z innymi jest większy problem , bo wciąż mają ważne umowy. Chodzi przede wszystkim o Filipa Burkhardta i Jarosława Białka. Klub z al. Piłsudskiego chce też wypożyczyć młodego Marcina Stefanika, który przebywa właśnie na testach w Podbeskidziu Bielsko-Biała. Za to Stal Stalowa Wola chce wypożyczyć Sławomira Szeligę. - To niemożliwe - odpowiada jednak Probierz.

Kilka klubów z czołówki ekstraklasy zainteresowanych jest Jakubem Wawrzyniakiem. Szefowie Widzewa twierdzą, że jeśli pojawi się korzystna oferta, są gotowi go sprzedać.