Kto zastąpi Plutę w Anwilu?

Koszykarze Anwilu Włocławek w Koszalinie przeciwko AZS zagrają bez najlepszego strzelca ligi Andrzeja Pluty. I wcale nie są faworytem pojedynku.




Sytuacja kadrowa włocławian jest fatalna. Po tym, jak kontuzje odnieśli Duszan Bocevski i Brandon Kurtz, klub chce rozwiązać z nimi kontrakty (nie zagrają już w tym sezonie), ale stracił głównych zawodników podkoszowych. Na dodatek z urazami ciągle zmaga się rezerwowy rozgrywający Nikola Otasević. Teraz do grona koszykarzy niezdolnych do gry dołączył Andrzej Pluta. Obrońca włocławian ma zapalenie ucha i przynajmniej do soboty musi brać antybiotyki. - Wygląda na to, że przeciwko AZS nie zagram. Lekarze obawiają się, że możliwe są powikłania, więc lepiej nie ryzykować - mówi najlepszy strzelec Dominet Bank Ekstraligi.

W efekcie włocławianie nie są zdecydowanym faworytem meczu z AZS, choć ekipa z Koszalina przegrała w tym sezonie już sześć spotkań. I właśnie determinacja może okazać się kluczem do zwycięstwa akademików - w przypadku kolejnej porażki kierownictwo klubu planuje rewolucję kadrową i rozwiązanie kontraktów z zawodnikami. - Nie wolno ich lekceważyć - przestrzega Pluta.

Szanse na pokonanie Anwilu są spore, bo zespół z Włocławka ma gigantyczne problemy kadrowe. Liczono, że chorych i kontuzjowanych zawodników zastąpią wartościowi zawodnicy zza oceanu. Niepewny jest debiut Amerykanina Marlona Palmera, mierzącego 191 cm obrońcy. Ten ma doskonałe referencje - w ostatnim sezonie grał świetnie w amerykańskiej lidze CBA - ale ciągle nie dotarł jego tzw. list czystości zezwalający na zatrudnienie w nowym klubie. Włocławianie nadal nie mają zagranicznego centra. Jedynym jest Wiktor Grudziński. Klub chce zaangażować Jabari Smitha - Amerykanina o doświadczeniu z ligi NBA, ale formalności związane z jego zatwierdzeniem się przeciągają.

Początek meczu o g. 18. Transmisje w regionalnym Radio PiK oraz włocławskich stacjach Radio Gra i Hit. Wynik podawany będzie też na stronie www.plk.pl